login: 
hasło: 
  lub załóż konto
komentuj, oceniaj, bloguj…

odzyskaj hasło
słowa kluczowe: ONZ, WHO, masoneria, rodziny żydowskie.
Nauka2012.01.09 12:37 05.02 09:29

Jeszcze raz o masonerii.

 

Zebrane w całość, moje wpisy i komentarze.

 
Od 50 lat XX w. używa się fluoru do produkcji pasty do mycia zębów. Fluor dodaje się do wody pitnej, aby chronił zęby - ale jak jest naprawdę?
 
    Od 50 lat XX w. używa się fluoru do produkcji pasty do mycia zębów. Fluor dodaje się do wody pitnej, aby chronił zęby - ale jak jest naprawdę?

    Stwierdzono, że fluor chroni zęby u ludzi jedynie do 20-tego roku życia. I to tylko wtedy, jeśli nie jest stosowany w nadmiarze i się go nie przedawkuje. Potrafi wzmocnić szkliwo zębów, ale jednocześnie może spowodować wiele chorób somatycznych i psychicznych. Pamiętne akcje fluoryzowania zębów wszystkim dzieciom w szkołach - zaowocowały przebarwieniami szkliwa u wielu dzieci poddawanych tej akcji.

                         FLUOR.

    Fluor jest dodatkiem do różnych preparatów stomatologicznych, stosowanych do walki z próchnicą. Wzmacnia szkliwo zębów, niestety - zdaniem wielu naukowców - pozbawia zarazem zęby i kości wapnia, przez co stają się kruche.

    Wśród skutków ubocznych stosowania fluoru naukowcy wymieniają zmiany szkieletowe, osteoporozę, zapalenie stawów, a nawet raka kości. Fluor może też negatywnie oddziaływać na układ nerwowy, immunologiczny, a u dzieci powodować stałe zmęczenie, niski współczynnik inteligencji, ospałość, a także depresję. Dla większości osób produkty zawierające fluor w dopuszczalnych przez normy dawkach nie wiążą się z kłopotami, ale są osoby bardziej wrażliwe lub podatne na fluor niż pozostałe. Do nich należą przede wszystkim ludzie z zaburzeniami pracy nerek, gdyż nerki są odpowiedzialne za wydalenie fluoru z organizmu.

   Rzecz jasna, woda musi zostać oczyszczona w oczyszczalniach wodociągowych. Tam następuje sedymentacja i koagulacja (tj. kłaczkowanie - wytrącanie cząstek stałych opadających na dno). Zwykle koagulantem (flokulantem) jest siarczan glinu. Tak właśnie oczyszcza się wodę we wszystkich krajach na świecie.

 ZDROWIE: LEKI W WODZIE PITNEJ. PROBLEM JEST CORAZ POWAŻNIEJSZY.

    W amerykańskiej "kranówce" wykryto m. in. leki uspokajające, przeciwdrgawkowe oraz obniżające poziom cholesterolu. Woda pitna w USA zawiera więcej leków niż dotychczas sądzono. Problem dotyczy 46 milionów Amerykanów - wynika z badań przeprowadzonych na zlecenie Associated Press. Sytuacja ulega systematycznemu pogorszeniu. W podobnym badaniu wykonanym w marcu, wykryto że 41 milionów Amerykanów pije wodę, w której są chemikalia z leków. Zdecydowana większość amerykańskich miast nie przeprowadziła testów wody pitnej na obecność leków.

   Osiem z nich - w tym Boston, Phoenix i Seattle - pomimo zwolnienia z testów, zdecydowało się na przeprowadzenie badań. Mieszkańcy mogli odetchnąć z ulgą. Leków w wodzie nie wykryto. Nie sądzę, byśmy mogli odkryć cokolwiek złego w naszej wodzie, ponieważ pochodzi ona z pierwotnych źródeł. Chcieliśmy jednak uspokoić mieszkańców naszego miasta i wykonaliśmy testy

 - powiedział Andy Ryan, rzecznik władz Seattle.

  Jakie substancje wykryto w ostatnich badaniach?

    Środki przeciwbólowe i przeciwzapalne, hormony, antybiotyki, leki przeciwdrgawkowe, uspokajające i regulujące ciśnienie - to najczęściej występujące w amerykańskiej kranówce farmaceutyki. Ich stężenie jest bardzo niskie - kilka części na miliard. Nie wiadomo jednak, jaki wpływ ma regularne i trwające całe życie narażanie ludzi na ich działanie.

   Zdaniem specjalistów konsekwencje mogą się ujawnić nawet w kolejnych pokoleniach. W niektórych miastach woda pitna zawierała ponad 50 farmaceutyków. W Chicago znaleziono leki obniżające poziom cholesterolu oraz pochodne nikotyny. Ponad 18 milionów ludzi w południowej Kalifornii narażonych jest na nieświadome przyjmowanie leków uspokajających oraz przeciwdrgawkowych. W New Jersey 850 tysięcy mieszkańców pije wodę ze środkami przeciwdrgawkowymi i stabilizującymi nastrój (karbamazepiną) oraz przeciwzapalnymi.

   Podawane codziennie nawet śladowe dawki leków, mogą uszkadzać komórki mózgu, wpływać na zachowanie, zaburzać gospodarkę hormonalną człowieka - powołuje się na badania naukowców agencja AP.

   Testy laboratoryjne na komórkach ludzkich dowiodły, że nawet małe ilości niektórych lekarstw mogą przyspieszać wzrost nowotworów. Obecność antybiotyków w wodzie sprawia też, że bakterie uodporniają się na nie i do terapii potrzebne są większe dawki lub zupełnie nowe leki. Powodują one też m.in. deformację ciał ryb i uszkodzenia ich organów rozrodczych. Jaką drogą leki dostają się do wody pitnej? Część jest wydalana przez ludzi, część pochodzi od zwierząt, którym podaje się środki pobudzające wzrost i chroniące przed chorobami. Pozostałe są wynikiem wysypywania nieużywanych lub przeterminowanych leków do toalet. Oczyszczalnie nie potrafią usunąć wszystkich substancji - część z nich trafia z powrotem do wodociągów.

        Pranie mózgu.

   Potwierdzono, że często podawane, nawet bardzo niewielkie dawki fluoru wpływają na działanie mózgu i sprawiają, że podtruci nim ludzie są bardziej ulegli i podatni na manipulację (badania przeprowadzone niedawno w Polsce przez GIS potwierdziły, że fluorki wpływają na układ neurologiczny).

   Znając te specyficzne właściwości substancji, zarówno niemieccy, jak i rosyjscy komendanci obozów koncentracyjnych dodawali fluor do wody pitnej. Wpływ fluoryzowanej wody na psychikę zrobił naprawdę wielkie wrażenie na oficerach wywiadu niemieckiego i rosyjskiego.

   Substancja została uznana za idealne narzędzie do sprawowania kontroli nad podbitymi narodami. Wobec rychłego zwycięstwa, którego spodziewali się Niemcy, firmie I.G Farben z Frankfurtu, znaczącego producentowi substancji chemicznych, zlecono masową produkcję fluoru dla obozów śmierci oraz innych, równie zbrodniczych celów.

       Kontrola umysłów.


    Zaraz po zakończeniu wojny władze amerykańskie wysłały do Niemiec Charlesa Eliota Perkinsa - chemika, patologa i fizjologa - żeby zbadał opracowane przez nazistów metody kontroli umysłów z wykorzystaniem fluoru.

 Śledztwo Perkinsa przyniosło szokujące rezultaty.

Według jego raportu “po tym, jak naziści wkroczyli do Polski, sztaby generalne Niemiec i Rosji wymieniały się rozmaitymi pomysłami naukowymi i militarnymi (…).

Bolszewicy uznali system masowej kontroli poprzez dodawanie leków do wody jako idealnie nadający się do realizacji planów skomunizowania świata (…)”.

   Perkins w swoim raporcie nie wspomniał o bezpośrednim udziale wywiadu alianckiego w projekcie globalnej kontroli ludzkich umysłów. Jeśli jednak bliżej przyjrzeć się działalności I.G. Farben, na jaw wychodzą pewne zastanawiające powiązania niemieckiej firmy z zachodnim kapitałem. Poparcie zachodu. Okres rozkwitu I.G. Farben przypada na lata 20.

   Firma nawiązała wtedy współpracę z takimi amerykańskimi koncernami jak przedsiębiorstwo samochodowe Forda, General Electrics i Standard Oil, należąca do Rockefellerów. Współpraca ta utrzymywała się w latach 30. i nie przerwał jej nawet wybuch wojny.

   Co ciekawe, żadna fabryka należąca do I.G. Farben nie została zbombardowana, nie ucierpiała od sabotażu ani nie uległa zniszczeniu w wyniku działań wojennych.


    Badacz i pisarz Ian E. Stephens twierdzi, że osoby wysoko postawione w rządzie amerykańskim wydały dowódcom eskadr bombowych bezwzględny rozkaz oszczędzania budynków.

   Jaki mógł być tego powód?

    Od czasu amerykańskiego Wielkiego Kryzysu lat 30., Fundacja Rockefellera i rodzina Fordów publicznie popierały politykę zmierzającą do ograniczenia przyrostu naturalnego w USA.

   Wiadomo też, że wiele bardzo wpływowych osobistości ze środowiska biznesu i przemysłu Stanów Zjednoczonych przed i po wojnie zainwestowało znaczną ilość pieniędzy w projekty I. G. Farben.

   Wśród nich była rodzina Mellonów. W 1913 roku Mellonowie założyli specjalną fundację sponsorująca projekty, które miały przyczynić się do rozwoju nauki i technologii. To właśnie w finansowanym przez nich instytucie badawczym odkryto, że fluor “w nadzwyczajny sposób przyczynia się do ochrony zębów”.

[...]Dziwnym zbiegiem okoliczności rodzina Mellonów założyła również Amerykańskie Przedsiębiorstwo Aluminiowe (ALCOA). Fluor jest wysoce toksycznym produktem ubocznym produkcji aluminium (jak również wielu innych procesów przemysłowych), a ALCOA było często - i z powodzeniem - oskarżane o zatruwanie bydła, upraw i rzek. Bezpieczne pozbywanie się odpadów okazało się drogie, konieczne więc było wymyślenie innego sposobu wyeliminowania dodatkowych kosztów. ALCOA i inne zakłady produkujące fluor sfinansowały badania, które wykazały, że małe ilości tej substancji nie są szkodliwe dla zdrowia. Co więcej, okazało się, że fluor zmniejsza ryzyko próchnicy. Odkrywcy nowej, rewolucyjnej metody ochrony zębów przedstawili opinii publicznej korzyści płynące z zastosowania fluoru, całkowicie pomijając skutki odkładania się tej trującej substancji w organizmie.

   Naukowcy pracujący dla Amerykańskiego Stowarzyszenia Stomatologicznego, w imieniu ALCOA kontynuowali promocję fluoru, mimo iż doskonale wiedzieli, w jaki sposób używali go Niemcy i Rosjanie. Chociaż wielu naukowców i organizacji polemizowało z postulatami pro-fluorowego lobby, opinia publiczna z otwartymi ramionami przyjęła nowy środek ochrony zębów. Ku przerażeniu tych specjalistów, którzy kwestionowali przypisywane fluorowi wartości lecznicze, Amerykańskie Stowarzyszenie Stomatologiczne rozpoczęło kampanię promocyjną. Poparcie udzielone przez Amerykańską Publiczną Służbę Zdrowia (USPHS) wzmogło zaufanie społeczeństwa do nowego cudownego leku i w latach 40, kilka miast w Stanach Zjednoczonych rozpoczęło fluoryzacje wody. Popularyzatorzy otrzymali akceptację wielu państwowych instytucji, które całkowicie bezkrytycznie poparły ich koncepcję, a narodowa kampania na rzecz fluoryzacji wody rozpoczęła się na dobre. [...]

za:

http://gramzdrowia.pl/wasser/trinken/cala-prawda-o-fluorze.html

         Fakty związane z fluorem.

   - fluor jest bardziej trujący niż ołów, którego zawartość w wodzie pitnej nie powinna przekraczać 0,5 części na milion. Poziom fluoru w naszej domowej wodzie wynosi ok. 1,5 części na milion.

   - Raport opublikowany przez Międzynarodowy Uniwersytet na Florydzie stwierdza: “roztwór fluorku potasu o stężeniu 0,45 ppm wystarczy do znacznego spowolnienia reakcji sensorycznych i umysłowych”.

   - Na Sycylii stwierdzono związek pomiędzy bardzo wysokim stopniem fluoryzowaniem wody a złym stanem mieszkańców.

   - W Polsce największe stężenie fluoru w wodzie pitnej zanotowano w woj. gdańskim - Amerykański Instytut Leków i Żywności uważa fluor za lek, którego skuteczność i nieszkodliwość nie została wystarczająco udowodniona a różnica między dawką toksyczną a profilaktyczną jest bardzo mała.

 PODSUMOWANIE:

   Normy dla sztucznego fluorowania wody pitnej według Światowej Organizacji Zdrowia wynoszą 0,8–1,0 miligrama na litr i raczej się je obniża, niż zwiększa. Wiele krajów europejskich (poza Wielką Brytanią) w ogóle odchodzi od takiej metody dostarczania fluoru.

   W latach 60 z fluoryzacji wody wycofały się Szwecja i Dania. W latach 70 dołączyły do nich Holandia i Niemcy. Wody nie wzbogacają Austria, Francja, Belgia, Norwegia. W niektórych krajach dodaje się związki fluoru do soli, pozostawiając jednak jej używanie w gestii kupujących.

Fluorowanie wody – to dopiero wyznacznik cywilizacji. (Oczywiście według WHO)

    Troska państwa dbającego o biały uśmiech swoich obywateli jest naprawdę godna pozazdroszczenia. Dlaczego więc owi przymusowo fluoryzowani obywatele wcale nie są zachwyceni tym pomysłem? Awantura toczy się w Stanach Zjednoczonych. Od 1945 roku władze fundują tam 170 milionom obywateli obowiązkową fluoryzację w wodzie pitnej.

   – Każdy dolar zainwestowany w tę akcję oszczędza 38 dolarów, które mogłyby być wydane na leczenie stomatologiczne – mówi tygodnikowi „Time” William Maas z Centres for Disease Control and Prevention.

    Na potwierdzenie przytacza statystyki pokazujące spadek przypadków próchnicy.

       Toksykolog potrzebny.

   Zatrucie fluorem nosi nazwę fluorozy. W łagodnej postaci objawiać się może przebarwieniami szkliwa. Szacuje się, że 32 procent amerykańskich dzieci cierpi na fluorozę. Od lat 40. XX wieku ta liczba wzrosła o blisko 40 procent. Sytuację pogarsza to, że dorośli magazynują małe ilości pierwiastka (około 10 procent wchłoniętego fluoru), natomiast rosnące dzieci mogą go magazynować nawet w 50 procentach.

   Dlatego wiele krajów europejskich zaleca, by dawka fluoru w paście do zębów przeznaczonej dla dzieci była niższa niż w tej dla dorosłych lub by zmniejszać dzieciom dawki pasty. Nawet na opakowaniach pasty dla dorosłych znajduje się ostrzeżenie (napisane bardzo małymi literkami): „Jeśli przypadkowo połknie się więcej pasty niż porcja używana do mycia zębów, należy natychmiast zwrócić się o pomoc medyczną lub skontaktować się z ośrodkiem toksykologii”.

       Zmuszać nie można.

   Normy dla sztucznego fluorowania wody pitnej według Światowej Organizacji Zdrowia wynoszą 0,8–1,0 miligrama na litr i raczej się je obniża, niż zwiększa.

   Wiele krajów europejskich (poza Wielką Brytanią) w ogóle odchodzi od takiej metody dostarczania fluoru. W latach 60. z fluoryzacji wody wycofały się Szwecja i Dania. W latach 70. dołączyły do nich Holandia i Niemcy. Wody nie wzbogacają Austria, Francja, Belgia, Norwegia. W niektórych krajach dodaje się związki fluoru do soli, pozostawiając jednak jej używanie w gestii kupujących.

http://www.przekroj.pl/cywili...

        Zdrowe zęby.

Częstość występowania próchnicy zębów zależy od wielu czynników (7).

     Należą do nich:

 * Stopień przestrzegania zasad higieny jamy ustnej,
* Dostępność fluorków,
* Rodzaj spożywanych produktów spożywczych,
* Częstość jedzenia posiłków,
* Czynniki genetyczne.

   Produkty spożywcze zawierające cukry proste i skrobię mogą być rozkładane przez enzymy i bakterie obecne w jamie ustnej. Na skutek tych procesów dochodzi do wytworzenia substancji o charakterze kwasów, które niszczą szkliwo zębów. Jednak bardziej istotna niż całkowita ilość spożywanych cukrów prostych i węglowodanów złożonych jest częstość ich spożywania. Po każdym epizodzie powstawania kwasów, szkodliwe skutki ich działania są niwelowane przez ślinę, co pozwala na odbudowę uszkodzeń szkliwa. Ale gdy posiłki zawierające węglowodany są spożywane zbyt często, albo „przegryzane” przez cały dzień, wspomniany powyżej proces naprawczy staje się niewydolny i zwiększa się ryzyko powstania próchnicy.

   Jednak w ostatnich latach stało się powszechne stosowanie pasty do zębów zawierającej fluor i poprawiła się praktyka higieny jamy ustnej, co spowodowało zmniejszenie częstości występowania próchnicy u dzieci i młodzieży. Wykazano, że ta poprawa jest niezależna od zmian spożycia cukrów prostych i węglowodanów podlegających fermentacji (1).

    Zatem współczesne programy zapobiegania próchnicy zębów, oparte o dane naukowe, zalecają przede wszystkim fluorowanie zębów, stosowanie właściwej higieny jamy ustnej i spożywanie urozmaiconych posiłków, a nie tylko ograniczenie spożycia cukrów prostych (1).

Piśmiennictwo:

1. WHO/FAO (1998) Carbohydrates in human nutrition. FAO food and nutrition paper no. 66. FAO, Rome.

 2. Foster-Powell, K., Brand Miller, J. (1995), International tables of glycaemic index. American Journal of Clinical Nutrition. 62: 871S-93S.

3. Hellerstein, M.K., Christiansen, M., Kaempfer, S. et al (1991). Measurement of de novo hepatic lipogenesis in humans using stable isotopes. J. Clin. Invest. 87: 1841-1852.

4. World Health Organisation (1998) Obesity - preventing and managing the global epidemic. Report of the WHO consultation on obesity. Geneva, June 97.

5. Bolton-Smith C & Woodward M (1994). Dietary composition and fat to sugar ratios in relation to obesity. Int J Obesity 18;820-828.

6. US Department of Health and Human Services (1996). Physical activity and health: a report of the Surgeon General, Atlanta, Georgia, USA.

7. Fejershov O. Concepts of dental caries and their consequences for understanding the disease. Community Dent. Oral Epidemiol. 1997; 25: 5-12.

Zaznaczone przeze mnie zdania w tym krótkim opisie o zdrowiu zębów, jest właśnie zalecane przez WHO (Światowa Organizacja Zdrowia) oraz FAO (Organizacja Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa).

 http://www.eufic.org/jarticle/pl/3/9/expid/basics-carbohydrates/


   Zwalczaj Nowy Porządek Świata 1 / 3.







p.s.

Zebrane przeze mnie w całość, niektóre moje komentarze z różnych blogów i portali w moich  dyskusjach na temat WHO, ONZ-u, NWO oraz masonerii i oczywiście Marsjan.
 
 
I na koniec jak zwykle, proponuję wszystkim Polakom do obejrzenia krótkiego filmiku z narodowej kolekcji:


"Zlikwidować Obozu Narodowego nikt nie zdoła..." Narodowcom poległym za Ojczyznę.  

2415 odsłon średnio 5 (5 głosów)
zaloguj się lub załóż konto by oceniać i komentować    blog autora
Re: Jeszcze raz o masonerii. 
Christophoros Scholastikos, 2012.01.09 o 12:44
Smaczniutko Pawle. Aż się chce linkować :).
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Jeszcze raz o masonerii. 
Paweł Tonderski, 2012.01.09 o 13:21
Dzisiaj przeglądałem swoje komentarze na temat fluoru i zebrała się z tego niezła garść informacji na temat fluoru oraz WHO, ONZ-u, itp., część informacji zawartych przeze mnie w tym wpisie, jest zaczerpnięta przeze mnie z innych źródeł, ale takie informacje, moim zdaniem należy powielać i powtarzać w kółko, tak aby przestały być traktowane przez innych ludzi, jak tzw. "teorie spiskowe". Co ciekawe, bardzo dużo ludzi na Ziemi nie traktuje w taki sam sposób Teorii Darwina, chociaż jak sama nazwa wskazuje, jest ona tylko hipotezą, to znaczy, że jest niepotwierdzona i nieudowodniona naukowo, jednak wielu ludzi na Ziemi traktuje ją jako dogmat i podstawy swojej wiedzy o tym, skąd pochodzimy oraz o tym, kto nas stworzył i skąd pochodzi życie na Ziemi. :)

Pozdrowienia.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Jeszcze raz o masonerii. 
Piotr Świtecki, 2012.01.09 o 13:37
Niestety i w przypadku teorii Darwina możemy obserwować ten sam mechanizm, co w przypadku PiS/PO: polaryzowanie zdania i ustawianie ludzi w mocno odgraniczonych obozach przeciwko sobie. Bo "jak nie teoria Darwina, to kreacjonizm". (i to oczywiście kreacjonizm przedstawiony w sposób jak najidiotyczniejszy)
Bzdura!
Mechanizmy doboru ewolucyjnego są, funkcjonują na bardzo wielu polach, nie tylko w biologii ale np. w polityce, biznesie. W zasadzie wszędzie, są uniwersalne.
Natomiast jeśli chodzi o różnorodność i złożoność życia na Ziemi, to o ile się orientuję brak bezpośrednich (kopalnych) dowodów, że teoria Darwina jest do wyjaśnienia tej różnorodności i złożoności wystarczająca.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Jeszcze raz o masonerii. 
Zenon Jaszczuk, 2012.01.09 o 13:37
Paweł Tonderski.
Znam te filmy, znam te teorie i widzę praktykę ich realizacji. Jak już pisałem, wydaje mi się, że widzę inaczej, że widze więcej. I to nie jest mój samozachwyt. Tak to odczuwam. Zapewne dzięki zainteresowaniu się tymi tematami dośyć dawno. Jak wiesz piszę i o tym, że czas pisanioa i ględzenia dawno minął. Czas na konkrety, czas na działanie.Co potwierdza jakby trzecia część filmu.
Tak jak staram się udowodnić, że wojny oni sami wywołują a potem chcą odszkodowan. Jeszcze niedawno pisałem, że w II wś na Polskę napadli; niemcy, żydzi, sowieci, ale jednocześnie anglicy, amerykanie, francuzi. Tylko jak to ludziom wytłumaczyć. Wszyscy chcą kwitów - dowodów. A te kwity- dowody widzimy codziennie. Teraz te zbuje jeszcze chcą od Polski odszkodowań!!! itd,itd,itd. Pozdrawiam serdecznie.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Jeszcze raz o masonerii. 
Jacek, 2012.01.12 o 00:07
Po co im tyle trumien? Dla kogo? Szatańskie plany. W jakich my czasach żyjemy?
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
najbardziej kontrowersyjne artykuły
najnowsze komentarze
Re: Niemcy. „Za duże dla Europy, za małe dla [...] Piotr Świtecki → GPS 130 dni temu
Re: Rosja: zacieśnianie kontroli nad niezależnymi [...] MatiRani → Swiatowid 341 dni temu
Re: Niemcy. „Za duże dla Europy, za małe dla [...] MatiRani → Piotr Świtecki 635 dni temu
Re: Niemcy. „Za duże dla Europy, za małe dla [...] GPS → Piotr Świtecki 820 dni temu
Re: Inicjowanie aktów przemocy wobec niewinnych Piotr Świtecki → GPS 833 dni temu
Re: Inicjowanie aktów przemocy wobec niewinnych GPS → Piotr Świtecki 843 dni temu
Re: Inicjowanie aktów przemocy wobec niewinnych Piotr Świtecki → GPS 874 dni temu
Re: Konfederacja i przestępcze działania Piotr Świtecki → Swiatowid 1186 dni temu
Re: Czy Polacy.eu.org to portal antysemicki? Piotr Świtecki → Swiatowid 1186 dni temu
Re: Rozpraszanie władzy w walce z pandemią Piotr Świtecki → GPS 1186 dni temu
Re: Konfederacja i przestępcze działania Swiatowid → Piotr Świtecki 1208 dni temu
Re: Czy Polacy.eu.org to portal antysemicki? Swiatowid → Piotr Świtecki 1208 dni temu
Re: Rosja: zacieśnianie kontroli nad niezależnymi [...] Swiatowid → MatiRani 1208 dni temu
Re: Konfederacja i przestępcze działania Piotr Świtecki → Marek Stefan Szmidt 1209 dni temu
Re: Rosja: zacieśnianie kontroli nad niezależnymi [...] MatiRani → Piotr Świtecki 1552 dni temu
Re: Kompleksy "Made in Poland" Marek Stefan Szmidt → Piotr Świtecki 1586 dni temu
Re: Głosuję na Krzysztofa Bosaka! Piotr Świtecki → Marek Stefan Szmidt 1778 dni temu
Re: Głosuję na Krzysztofa Bosaka! Marek Stefan Szmidt → GPS 1864 dni temu
Re: Głosuję na Krzysztofa Bosaka! Marek Stefan Szmidt → GPS 1866 dni temu
Re: Głosuję na Krzysztofa Bosaka! Piotr Świtecki → Marek Stefan Szmidt 1876 dni temu
Re: Głosuję na Krzysztofa Bosaka! Marek Stefan Szmidt → GPS 1876 dni temu
Re: Ruskie onuce czerwonej zarazy Piotr Świtecki → Marek Stefan Szmidt 1893 dni temu
Re: Ruskie onuce czerwonej zarazy Marek Stefan Szmidt → Piotr Świtecki 1896 dni temu
Re: Ruskie onuce czerwonej zarazy Piotr Świtecki → Marek Stefan Szmidt 1898 dni temu
Re: Ruskie onuce czerwonej zarazy Marek Stefan Szmidt → Piotr Świtecki 1899 dni temu
więcej…

© Polacy.eu.org 2010-2025   Subskrypcje:    Atom   RSS  ↑ do góry ↑