W toku walk partyzanckich bronią, do której najbardziej tęskniono był pistolet maszynowy. [...] Gdy zaproponowano Strąpociowi (pamiętając jego przedwojenne talenty) skonstruowanie takiej broni to powstał problem, bo przyszły konstruktor BCh-owskiej broni nie miał pojęcia jak takowa działa. Wiedział, że strzela amunicją pistoletową i strzela ogniem ciągłym. Mógł też wiedzieć jak takowa broń wygląda, ale nie miał żadnej możliwości przyjrzenia się konstrukcji. W przeciwieństwie do przedwojennych inżynierów, zaczynał więc w zasadzie od zera.
Całość: historyk.nowyekran.pl lub historyk.eu |