słowa kluczowe: cywilizacja, społeczeństwo, władza.
Cywilizacja Polska - dyskusje2012.01.24 18:21

Imperium Polskiej Cywilizacji (8)

 

Elity

 
Odbudowa Imperium Cywilizacji Polskiej?
 

 

Każda cywilizacja wymaga elit, które ją kultywują. Zawsze jest to związane z korzyściami związanymi z pełnionymi funkcjami.

 

Jak to wygląda w różnych cywilizacjach?

 

Cywilizacja Chińska

Tu jeden z pierwszych cesarzy wprowadził zasadę wymianę elit na zasadzie konkursowego tworzenia zasobów kadrowych.

Wszyscy poddawani są systemowi testów i zależnie od wyniku otwiera się przed nimi droga awansu. Tą metodą do służby państwu i cesarzowi dobierani zostają ludzie o największej wiedzy i zdolnościach. (Mandaryni). Ważne, że nie dziedziczą uzyskanych stanowisk.

System sprawdził się przez tysiące lat i obecny gwałtowny rozwój Chin opiera się na kadrze – elitach o takiej proweniencji.

Spoiwem spójności postaw urzędniczych jest niepisany kodeks etyczny tzw. guanxi.

 

Odmienność Cywilizacji Turańskiej polega na mianowaniu urzędników przez władcę wg upodobania – bez żadnego (teoretycznie) odwołania do posiadanych kwalifikacji, a jedynym spoiwem jest uległość wobec wyższych przełożonych w duchu oczekiwań władcy.

 

Cywilizacja Bramińska to system kast (cztery podstawowe, ale istnieje olbrzymia ilość kast tworzonych dla spełniania określonych zadań, czy nawet związanych z przynależnością religijną). System trwał w miarę stabilnie przy małej dynamice zmian społecznych; uległ początkowo, ale zasymilował z czasem buddyzm, trudniej poszło z mahometanizmem. W tym wypadku koegzystencja dwóch systemów wprowadzała powolną, acz systematyczną destrukcję.

Konfrontacja z cywilizacją europejską  spowodowała głęboką zapaść cywilizacyjną i kulturową. Powolne budzenie cywilizacyjne, rozpoczęte , o dziwo, przez Anglików, zaowocowało powstaniem nowej warstwy średniej – elity myślącej w kategoriach państwa na bazie hinduizmu.

Stare elity, z sztywnym podziałem kastowym, zostały zastąpione nowymi.

 

W Cywilizacji Bizantyjskiej elitami są struktury urzędnicze państwa.

Celem elit nie jest realizacja wskazań władcy w duchu rozwoju społecznego(Chiny), ani też zachcianek władcy (turańszczyzna), czy utrzymanie porządku  (braminizm), ale utrzymanie i wzmacnianie państwa.

Prawo stanowione przez państwo ma wymiar etyczny; moralnym obowiązkiem jest stosowanie tych zasad. Przykładem jest nakaz czystości rasowej (Niemcy czasu Hitlera). Usuwanie obcego etnicznie elementu – miało nie tylko wymiar prawny, ale i zabarwienie moralne.

Jeśli Rosjanin wykonywał nakazy z racji posłuszeństwa, a dystansując się od nich etycznie – to Niemiec nie miał takich dylematów.

 

Cywilizacja Żydowska.

Elitą są ci, którzy znają Prawo i umieją je interpretować. To prawo interpretacji otrzymują od kapłanów tradycji – czyli Sanchedrynu.

Nie ma innej etyki niż wskazana przez nauczycieli - rabinów. Członek systemu nie odpowiada samodzielnie za swoje czyny, o ile są zgodne (dają się wyjaśnić) na bazie Prawa, w interpretacji podanej przez rabina – nauczyciela podległej grupy.

Z kolei wobec osób zewnętrznych systemowi cywilizacyjnemu, każdy jego członek ma prawo interpretacji, która jest (winna być) obowiązująca. Fakty nie mają tu nic do rzeczy.

 

Zmiany

Jest więc naturalnym, że każda zmiana, zarówno ewolucyjna, jak i rewolucyjna, napotka na przeciwdziałanie struktur zagrożonych w swych przywilejach.

 

Zdać sobie należy sprawę, że obecny system władzy nie jest zgodny z polskimi tradycjami; został narzucony obcą interwencją.

Także elity korzystające z przywilejów wynikających z pełnienia tej roli, nie czynią tego w duchu Polskiej Idei Cywilizacyjnej.

 

Do zmiany (przywrócenia polskości, jako spoiwa społecznego) – konieczne są elity. Elity Ducha Polskiego.

 

Tymczasem wszelkie próby tworzenia takich elit są kontrowane różnymi metodami. Przede wszystkim blokowana jest możliwość utworzenia jednej idei odbudowy i nawet zaczątków struktur mogących rozpocząć realizację.

Każda próba jest nie tylko sekowana, ale także rozsadzana od wewnątrz poprzez wprowadzanie agentów przeciwdziałających  konsolidacji.

Taką rolę pełni np. tworzenie dużej ilości małych partii, ale z silnym blokowaniem możliwości ich połączenia.

 

Jeśli zatem rozważać możliwość praktycznie – należy zastosować organizację niwelującą przewagi obecnego systemu. Nie może to być twór oparty na pieniądzach,   sile militarnej, czy dostępie do mediów głównego nurtu.  Te sfery są głęboko podporządkowane.

 

Winna to być zatem organizacja biedna, słaba, niekrzykliwa, bez hierarchicznej struktury władz.

 

W zamian – silna ideą, gotowa do poświęceń, o strukturze rozproszonej, gdzie każdy jej członek będzie w stanie znać i stosować sytuacyjnie ideę w praktyce życia codziennego.

 

Polskie cechy narodowe, wytworzone na bazie wypracowanej wspólnym trudem Polskiej Idei Cywilizacyjnej, takie możliwości stwarzają. Wszak jesteśmy narodem indywidualistów gotowych do poświęceń dla idei.

 

Rola religii (KRK).

 

Kościół Katolicki spełnia jedną z zasadniczych ról w społeczeństwie polskim. Wpływy, w wielu przypadkach, są zbliżone do nakazów władz państwowych.

Nie można jednak nie zauważyć fermentu zarówno wśród wiernych, jak i nawet wśród hierarchii. Może nastąpić załamanie tych wpływów, a to mogłoby doprowadzić do dezintegracji społeczeństwa.

W Polsce tylko współdziałanie instytucji  strażujących moralności z władzami państwa – daje stabilne rozwiązania organizacyjne .

 

W pełni świadomie można zaakceptować twierdzenie, że „Kościół święty to Matka nasza”. Bez żadnej ironii. Atak na Kościół może (i spowoduje) rozpad „rodziny” jaką jesteśmy.

Matkę zaś mamy tylko jedną i nawet jeśli nie we wszystkim podoba się nam spełniana rola – to należy pamiętać o zasadach.

 

Mając ten wstęp na względzie, tudzież fakt, że Ojciec Rodziny, czyli rząd, jakoś ostatnio zbyt intensywnie „współpracuje” z Brukselą, a wcześniej miał inklinacje ku Moskwie, to jednak społeczeństwo (potomstwo) nie może nie zauważać, że Matka zbyt dużo czasu spędza przed lustrem, i że często rozmawia z tym panem, co niedawno dla interesów do Polski przyjechał, a który niepochlebnie się o nas wyraża. Kontakty te niedwuznacznie wskazują, że  może być zainteresowany zawłaszczeniem schedy, która się nam po przodkach należy.

 

Wygląda na to, że konieczne jest odnowienie związku; przypomnienie obowiązków, jakie strony przyjęły na siebie zakładając wspólnotę rodzinną.

 

Warto spojrzeć na problem z punktu widzenia tworzenia nowej cywilizacji (bo obecna sytuacja – budowy na gruzach) , takiego podejścia wymaga.

Najłatwiej rozważyć kwestię w sposób podobny Konstantynowi Wielkiemu, który określił rolę chrześcijaństwa w Cesarstwie Rzymskim.

Religia ma spełniać rolę spoiwa  Imperium, tworząc wspólne odniesienie moralne dla całej społeczności. Kontakt i wpływy Rzymu papiestwo) – tyczyć winny jedynie wyjaśnień doktrynalnych. Struktura religijna winna interpretować zasady etyczne w duchu pomyślności  wspólnoty cywilizacyjnej. Wszak nie może być nacisków ze strony władz państwowych w tym kierunku (to istotne odróżnienie względem Cywilizacji  Bizantyńskiej).

Dobro państwa – tak, ale tylko wtedy, gdy służy to dobru mieszkańców.

W tym dziele idea Intronizacji Chrystusa na Króla Polski, dałaby możliwość porównawczych interpretacji wskazań Papieża z bezpośrednim odwołanie się do Ewangelii.

Czy taką formę można już określić jako autokefaliczną? Być może. Jednak winien być zachowany siny związek duchowy z Papieżem.

 
 

 

2272 odsłony średnio 4,5 (6 głosów)
zaloguj się lub załóż konto by oceniać i komentować    blog autora
Re: Imperium Polskiej Cywilizacji (8) 
Piotr Świtecki, 2012.01.24 o 22:36
Wydaje mi się, że ta część jest bardzo praktyczna, konkretna.
No i ta niezwykle zwięzła charakterystyka Cywilizacji Żydowskiej!
Również uwagę zwraca delikatność (ale i zdecydowanie, jasność) w kwestii społecznej/cywilizacyjnej roli Kościoła.
A może ktoś ma inne zdanie?
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Imperium Polskiej Cywilizacji (8) 
Krzysztof J. Wojtas, 2012.01.25 o 05:40
Ta notka została (w znacznej części) napisana wczoraj. Konieczne wydało mi się dodanie wyjaśnienia (dla mnie oczywistego), ze zmianie winna ulec rola Kościoła Katolickiego.

Nie chodzi tu o odrywanie się od wspólnoty chrześcijańskiej rzymskiej obediencji; chodzi o wskazanie, że cywilizacja musi mieć jednoznaczny stosunek do wartości - Prawdy, Dobra, Piękna.

Te zaś zależą od osadzenie władzy w systemie społecznym.
Tu powstaje różnica miedzy polskością, a katolicyzmem.
Bez jej wskazania i znalezienia środków zaradczych powstawania dysonansu - niewiele da się zrobić.
Przy utrzymaniu obecnego stanu - KRK staje się najwiekszym wrogiem polskości.
Dlatego, że jest bardzo blisko ideowo i likwiduje różnice - sam przechodząc na pozycje odległe od wyjściowych.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Imperium Polskiej Cywilizacji (8)   
esperance, 2012.01.25 o 22:18
Istotnie, delikatność zapoznana. ;-)
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Imperium Polskiej Cywilizacji (8) 
Jacek, 2012.01.24 o 23:07
Dziwi mnie i smuci,że idea Intronizacji nie doczekała się realizacji.Od 1938r. Jak na razie jest już ponad 6 tys popierających te ideę. Najdziwniejsze jest milczenie hierarchów. Diabeł miesza dokładnie.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Ojciec Rodziny - rząd???   
esperance, 2012.01.25 o 22:22
Dosyć niepoważne. Wręcz ubliżające Kościołowi.

Matka lafirynda nie dość że co i raz bez szemrania przyjąć ma nowego męża, to jeszcze jej mało i strzela oczami na boki. A przepraszam, co to za przyjezdny Pan, co to z nim Matka ostatnio flirtuje? No cóż, z takich związków elity zaiste nędzne być muszą.
Nie rozumiem: tworzenie nowej cywilizacji? A cywilizacja polska?
Papież i interpretacja Ewangelii? Brr! Rzeczywiście, róbmy to bez jego udziału.

Sugeruję mocne cięcia w tekście, jeśli zależy Panu na poszerzeniu dialogu. W obecnym kształcie tekst jest obraźliwy, powierzchowny poznawczo, nierzetelny i nasuwa przypuszczenie, że pisze Pan o czymś sobie wyobrażonym w celu destrukcji. To nienaukowe.
Odniosłam się do części zatytułowanej "Rola religii (KRK)".
Pozdrawiam.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Ojciec Rodziny - rząd??? 
Piotr Świtecki, 2012.01.25 o 22:57
Brawo! Sprawa postawiona po męsku! (A żeby komentarz nie zniknął, to go tym swoim przyszpuntuję...;)
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Ojciec Rodziny - rząd??? 
Krzysztof J. Wojtas, 2012.01.26 o 09:01
Jak czytać, aby chcieć źle rozumieć;

Stwierdzenie "matka lafirynda" jest naduzyciem, nawet interpretacyjnym. Jest tu bowiem wskazaniem analogi z postawą kobiety zaniedbywanej przez męża.
Zaczyna mniej skrupulatnie wypełniać rodzinne obowiązki, mniej dba o dzieci, czasami stawia sobie pytanie - "co ja mam z życia?".
Mąż "wpadając" do domu - czsami przywozi jakieś błyskotki, ale coraz mniej uwagi poświęca żonie.

Czyż nie tak jest między rządem a Kościołem?
Rola Kościoła jest zasadnicza w budowaniu relacji społecznych - kształtowanie społecznych postaw.
Tymczasem rząd co i rusz wprowadza zasady i prawa o podkładzie etycznym niezgodnym z zasadami głoszonymi w Kościele. Wyroki sądów budzą coraz większe kontrowersje.
W sumie stosunek rządu do Kościoła - jest coraz mniej przyjazny.

Z kolei - ten "obcy Pan" - to judaizm, z którym KRK (spora część przedstawicieli), flirtuje. Choćby sprawa "rządu światowego" - jest wsparciem dla zamierzeń judaizmu. Popieranie działań totalitarnej kontroli - na S24 jest notka ks. Mądela popierającego ACTA. I wiele podobnych.

Z kolei "patrzenie w lustro" - to zwiekszanie ceremonialności w liturgii (w ostatnich latach zauważyłem np. przynoszenie "ksiegi" do odczytania Ewangelii przez cały kościół), "dary" także niesione są przez cały kościół, Po czytaniu Lekcji - są "oto słowo Boże", a trakcie wypowiedzi niektórych kapłana - wprowadza przerwę (na trzy oddechy), celem podkreślenia wagi słów.
To jest to, co zaobserwowałem na przestrzeni 10 lat. Oczywiście - nie wszyscy księża i nie wszędzie to stosują.

No i dbałość o materię - pazerność na pieniądze.

Czy te cechy nie wskazują na zbaczanie z toru nauki Chrystusa?

Wskazując zaś pewną niezależność w formowaniu zaleceń postaw etycznych - niezależnie od stanowiska Papieża, a raczej zależnie, ale jako "współzależnie", wskazuję i odwołuję sie do tego, że nie istnieją osobne byty Prawdy, Dobra i Piękna, a są one tylko odzwierciedleniem Bożych Przymiotów, które ludzie interpretują zależnie od społecznych uwarunkowań.

Jeśli to Pani odrzuca - to dyskusja jest bezprzedmiotowa, bo odrzuca Pani także polskość.

W takim razie - nie mamy o czym rozmawiać.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Ojciec Rodziny - rząd???   
esperance, 2012.01.26 o 20:10
Panie Krzysztofie: Jak nie chcieć zrozumieć. Jak nie umieć zrozumieć?

Bardzo obrazowo (i obraźliwie) opisał Pan w tekście głównym rolę i kondycję Kościoła (to mnie boli, rządu nie żałuję). Ponadto użył Pan metafory Rodziny i przypisał role. Odpowiadając mi tak obszernie pominął Pan najważniejsze, więc jeszcze raz powiem wprost, bez metafor, do których jak i Pan poczułam się uprawniona, w końcu tylko komentator, ale ośmielona Pańskim rozmachem.
A więc: Jak wierzący katolicy szanujący Kościół i księży nie z nawyku, przymusu czy bezrefleksyjności a z miłości (są tacy, dodatkowo nie widzą pilnej potrzeby pilnowania prawomyślności Papieża) mają zaakceptować Pańską propozycję posłuszeństwa Kościoła wobec rządu?
Tylko proszę nie identyfikować Kościoła ze znanymi wszystkim niektórymi Jego przedstawicielami, bo ten zabieg będzie świadczyć wyłącznie o Pańskim braku łączności ze wspólnotą, której chce Pan modelować świat. Różni nieudani biskupi i księża istotnie funkcjonują w Kościele, ale w tym pokazywanym w mediach, z katolicką wspólnotą nie mają wiele wspólnego. I według mojej oceny zostali „zrodzeni” właśnie z takiego związku, jaki Pan forsuje – z dość udanych prób nieformalnego podporządkowania Kościoła strukturom państwowym. A Pan chce to usankcjonować i jeszcze uzasadniając ideologicznie.
Kościół w swej najgłębszej, najistotniejszej naturze jest z innego porządku (sam Pan to kiedyś przyznawał) i tego porządku nie da się pominąć w rozważaniach. To zgrzyt – wydawać Kościół za mąż rządowi czy innej zbliżonej formie. Jedyną dopuszczalną postacią dobrego życia tych dwojga jest współpraca niezależna przy jednoczesnym respektowaniu przez stronę państwową wartości niesionych przez Kościół Boży, wartości do których słusznie odwołuje się Pan. Z tym, że w moim pojęciu nie należy "Prawdy, Dobra i Piękna, odzwierciedlenia Bożych Przymiotów" interpretować "zależnie od społecznych uwarunkowań".

Proszę też nie wyrokować, że ktoś inaczej postrzegający pewne zagadnienia jest dalszy niż Pan od rozumienia i przywiązania do polskości. Nie warto zrażać ludzi do siebie.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Ojciec Rodziny - rząd??? 
Jacek, 2012.01.26 o 20:11
Z pewnością podporządkowanie Kościoła rządowi to niedobry pomysł (kościół państwowy?). Myślę,że tu chodziło raczej o pokazanie pewnych odstępstw po SV2. Jest to efekt opanowania go przez siły nieczyste a nie jakoby sam Kościół do tego dążył. Pozostańmy więc w Świętym Kościele Chrystusowym ale zauważajmy te wrogie siły. Umiejmy ich zidentyfikować ale nie porzucajmy bezmyślnie Kościoła. W końcu chodzi o nasze zbawienie.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Ojciec Rodziny - rząd??? 
Krzysztof J. Wojtas, 2012.01.26 o 21:11
Dwum panom służyć nie można...

Problem, że pierwotne założenia były (są tożsame) - nauka Chrystusa.

Z czasem nastapił rozdźwięk. I to nie polskość odeszła od tej nauki, a KRK. Trzeba to wreszcie zauważyć.

Tu nie ma innego wyjścia - powodem jest zmiana sytuowanie władzy, która rzutuje na rozumienie wspomnianych wartości.
Jeśli przyjmuje się interpretację KRK - to nie można przyjmować polskiej.

To, co zaproponowałem , to odsunięcie KRK całkowicie od władzy, a jedynie wypowiadanie się w sprawach moralnych i to tych najbardziej podstawowych. Tylko taka może być rola, jako universum - KRK.

W każdym innym przypadku - KRK jest dla Polski wrogiem.

PS. Na pewno nie chciałbym, aby KRK podlegał obecnemu rządowi; pisałem o odnowienu związku.

PSII. Pisze Pani do mnie jako twórcy programu partyjnego, gdzie można za poparcie coś utargować.
To nie tak.
To jest idea. Albo trzeba wskazać inne umocowanie władzy i wskazać sposób tworzenia się pojęć wartościujących, albo przyjąć tę ideę.
Można ją też odrzucić - na zasadzie - "nie, bo nie".
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Ojciec Rodziny - rząd???   
esperance, 2012.01.26 o 22:19
No Panie Krzysztofie… ;-)

Jeszcze czytać umiem, między wierszami też. W odnowionym związku Ojcem jest rząd. Podporządkowuje Pan Kościół państwu. Ja zaś nigdzie ani nie postulowałam władzy dla Kościoła, ani jej nie obserwuję w dzisiejszej rzeczywistości. Od jakiej obecnej władzy chce pan Kościół odsunąć? Od władzy nad duszami dobrowolnie jej się poddających ludzi?

Nie komentuję Pańskich rozwiązań społecznych, umocowania władzy i tym podobnych, proszę to zauważyć. Mówię o niezależności dla Kościoła – bez programowych mariaży. I polemizuję, nie targuję się, i nie jak z szefem partii a z twórcą idei, z samą ideą, w tym właśnie obszarze. Wiem, że to obszar dla idei newralgiczny, ale nic na to nie poradzę. Wywodzenie wartości z systemu cywilizacyjnego zamiast na odwrót leży u podstaw naszego sporu. Według mnie jest ideologiczną przesłanką dla podporządkowania Kościoła – ziemskiego i wspólnoty religijnej – państwu, przy czym nie twierdzę, że taki ma Pan zamysł, ale to logiczna konsekwencja.

Jeszcze raz: Kościół ziemski i Boży oczywiście że poza strukturami władzy państwowej ale i całkowicie niezależny, tylko tyle, naprawdę. :)
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Ojciec Rodziny - rząd??? 
Krzysztof J. Wojtas, 2012.01.27 o 08:47
PRawda, Dobro i Piękno - to Przymioty Boga.
Ludzie tylko probują je poznać, ale nawet mistycznym przekazem - mogą odnieść swe rozumienie do ludzkich kategorii.

Tyle napisałem o polskiej rodzinie, gdzie kobieta ma równe prawa z mężczyzną tworząc związek oparty na miłości, a Pani jak muł (mulica) swoje o podporządkowaniu Kościoła państwu.
W skazuję, ze w cywilizacji nie może być kogoś poza związkiem, kto decyduje o wartościach ważnych dla związku.
A takie odróżnienie rozumienia wartości wprowadza rzym roszczący sobie prawo po temu.
Niech Pani odrzuci formułkę, że tylko przez KRK jest zbawienie - i co zostanie z wpływów Kościoła?
A Przecież zbawienie jest przez Chrystusa -na tym polega uniwersalizm Jego nauki.
Nie rozumie Pani tego?

Nauka Chrystusa jest poza ziemskimi strukturami wpływu, ale interpretacje kościelne (różnych kościołów) już tej ziemskiej jurysprudencji podlegają.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Ojciec Rodziny - rząd???   
esperance, 2012.01.28 o 17:02
Z kim Pan dyskutuje? Nigdy nie mówiłam, że przez instytucję Kościoła (KRK) jest zbawienie.
Czy można zatem odwrotnie zdefiniować role w odnowionym związku? Ojca też ma się tylko jednego i też należy mu się równy matce szacunek. Ojciec - Kościół, Matka – państwo?
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Ojciec Rodziny - rząd??? 
Krzysztof J. Wojtas, 2012.01.28 o 17:57
Kobiety mają porąbane;-)))

Jak Pani chce zostać ojcem?
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Ojciec Rodziny - rząd???   
esperance, 2012.01.28 o 19:14
Dziękuję za odpowiedź. Jaka idea takie argumenty.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Imperium Polskiej Cywilizacji (8)   
marian_49, 2012.02.13 o 17:34
Winna to być zatem organizacja biedna, słaba, niekrzykliwa, bez hierarchicznej struktury władz.

W zamian – silna ideą, gotowa do poświęceń, o strukturze rozproszonej, gdzie każdy jej członek będzie w stanie znać i stosować sytuacyjnie ideę w praktyce życia codziennego.

Polskie cechy narodowe, wytworzone na bazie wypracowanej wspólnym trudem Polskiej Idei Cywilizacyjnej, takie możliwości stwarzają. Wszak jesteśmy narodem indywidualistów gotowych do poświęceń dla idei.

To należy uświadomić osiadłym między Odrą i Bugiem i gdzie indziej rozsianym..., oraz wyposażyć w odgromniki, albowiem wrogowie CP wiedzą najlepiej, kiedy ofiara jest słaba, a kiedy może stężeć w niezdobyty bastion.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
podobna tematyka
Krzysztof J. Wojtas
Polska Racja Stanu. cd. (Cywilizacja Polska - dyskusje)
Krzysztof J. Wojtas
Wartości bez katolicyzmu bazą odnowy? (Cywilizacja Polska - dyskusje)
Krzysztof J. Wojtas
Katolicyzm bazą odnowy? (Cywilizacja Polska - dyskusje)
Krzysztof J. Wojtas
CP. Obyczaj i prawo (Cywilizacja Polska - dyskusje)
Krzysztof J. Wojtas
Metody manipulacji (Cywilizacja Polska - dyskusje)
Krzysztof J. Wojtas
CP. Definicja Miłości (Cywilizacja Polska - dyskusje)
Krzysztof J. Wojtas
CP. Honor i grzech (Cywilizacja Polska - dyskusje)
Krzysztof J. Wojtas
CP a... Rosja (Cywilizacja Polska - dyskusje)
Krzysztof J. Wojtas
Imperium Cywilizacji Polskiej (9) (Cywilizacja Polska - dyskusje)
Linki, cytaty, nowiny:
Panslawizm czy Cywilizacja Słowiańska?
linki, cytaty, nowiny
najwyżej  oceniane
zeszyty tematyczne
najbardziej kontrowersyjne artykuły
najnowsze komentarze

© Polacy.eu.org 2010-2019   Subskrypcje:    Atom   RSS  ↑ do góry ↑