Dlaczego polecam tę notkę ? Bo chyba nie tylko mnie to raziło. Nie, nie "oflagowanie" wszytkiego co się da. Ale odarcie tego czego jest symbolem z sensu i godności.
A zrównując ją do poziomu podrzędnych komercyjnych gadżetów.
Odnoszę nieodparte wrażenie powszechnej schizofrenii. No bo jak pogogodzić fakt używania tego symbolu narodu i państwa przez ludzi którzy faktycznie czynią wszystko by tenże naród i państwo fizycznie zlikwidować ? Czy nie jest to to samo co prezentował sobą niejaki Kuklinowski przedstawiający się jako "polak i katolik" ?
Nie do pojęcia dla mnie jest sytuacja, kiedy człowiek "polak i katolik" dajmy na to uczestniczy w mszy świętej po czym biegnie oddać głos na platfusie, paliknocie lub nawet lsd-owskie ugrupowanie. Za nic nie mogę pojąć i zrozumieć jak ktoś czujący się Polakiem i identyfikujący się w ten sposób mógł głosować za "akcesją" do UE. A tym
bardziej za "traktatem lesbońskim". Ciekawe ilu takich "kibiców" i ich "oflagowanych" samochodów można byłoby się doliczyć na parkingach przed siedzibami paliknociarni lub platfusiarni oraz w nich samych. I to jest tragedią, że takim mendom i szujom pozwalamy na egzystowanie w kraju i prowadzenie działań jakich nie powstydziłaby się V kolumna. Wiem, wiem, jestem niereformowalnym ciemnogrodzianiem. Rzec można dinozaurem obecnych czasów. Ale kurczę, nie potrafię inaczej :( |