słowa kluczowe: Polska, integracja, zdrada stanu.
Blog2011.12.04 21:43

Czas zejść do podziemia

 
 
Gdyż utrata suwerenności i niepodległości nie była w nim w jakikolwiek sposób przedmiotem głosowania.
 
Nie jest to pierwszy tekst usiłujący wzbudzić w Polakach przekonanie o bezskuteczności jakiegokolwiek oporu wobec jawnej zdrady. Wcześniej w wypowiedziach wielu "ałtorytetóf" było to już widoczne. Widać jednak że "trynd" narasta. Dlatego też zdecydowałem się na odpowiedź do notki :

+njnowak.nowyekran.pl

którą zamieszczam poniżej :

Z całym szacunkiem dla Pani postawy wobec traktatu Lesbońskiego. Ale nie ma takiej możliwości by przejść nad tym do porządku dziennego mówiąc : trudno, stało się, ale trzeba żyć podporządkowując się "nowym panom".
Przestrzegam też przed przyjmowaniem takiego stanowiska, bo stawia Pani tym samym siebie wśród grona zdrajców Ojczyzny i narodu o mentalności oszustów. Gdyż pragnie Pani utwierdzić ludzi w przekonaniu, że nie mają na to już żadnego wpływu. A to jest po prostu nieprawdą.
Faktem jest, że część rodaków wypowiedziała się za akcesją Polski do UE.
Ale była to wola przystąpienia do struktury gospodarczej na zasadzie poszanowania suwerenności i niepodległości państw członków tejże wspólnoty. Działając na rzecz przekształcenia tej struktury w strukturę o kompetencyjnym charakterze i atrybutach państwa. Która to struktura wymaga zrzeczenia się przez państwa do niej należące swej suwerenności i niepodległości. Ty samym unieważnia się umowę społeczną wyrażoną w referendum akcesyjnym. Gdyż utrata suwerenności i niepodległości nie była w nim w jakikolwiek sposób przedmiotem głosowania.
Mimo to kolejne rządy nie poinformowały o takich tendencjach i zamierzeniach społeczeństwa. Co więcej działały na rzecz wprowadzenia nowych regulacji w tym względzie nie mając ku temu odpowiedniego upoważnienia z jego strony. Działały więc bezprawnie, dopuszczając się tym samym zdrady stanu. Negocjacje nad traktatem były więc pozbawione w jakimkolwiek stopniu legitymacji społecznej i wbrew interesom Polski i narodu.
Społeczeństwu odmówiono prawa do zdecydowania o swoim losie i przyszłości ratyfikując podpisany prawem kaduka traktat.
W ten sposób suweren został ubezwłasnowolniony. Dlatego ma nie tylko prawo, ale i obowiązek temu się przeciwstawić. Rządzące "elyty" dobrze zdawały i zdają sobie sprawę z niegodziwości swego postępowania. Jak i z tego do czego to doprowadzi. Stąd starania o zwiększenie represyjności prawa wobec obywateli by uniemożliwić im społeczny bunt i zrzucenie jarzma.
Wypowiedź Pani zaś doskonale wpisuje się w starania zniechęcenia ludzi do słusznego buntu i wpojenie im przekonania o własnej bezsilności.
Nie jest to pierwsza wypowiedź tego typu. Bo różne "ałtorytety" starają się czynić to samo.
Jedyne co mogę powiedzieć "elytom" to tyle, że sami zdecydowaliście się postawić kraj w ogniu dopuszczając swym działaniem do przelewania krwi. Bo nie ulega dla mnie wątpliwości, że wkrótce będą mieli do sytuacją z Irlandii czy Hiszpanii.

Uważam, że wobec takich działań straciły sens jakiekolwiek negocjacje z przedstawicielami bandyckiego systemu. Czas na struktury konspiracyjne i takież działania. Co piszę z bólem, bo znacie moje stanowisko w sprawie KS. Jednak w tym przypadku zmuszony jestem od swych przekonań odstąpić, bo stawką jest przetrwanie nas jako narodu. Zatem trzeba się nam zorganizować, szukać innych i wreszcie zacząć działać 

2280 odsłon średnio 4,8 (4 głosy)
zaloguj się lub załóż konto by oceniać i komentować    blog autora
Re: Czas zejść do podziemia 
Adam39, 2011.12.04 o 23:32
w.red, działać!
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Czas zejść do podziemia 
Zenon Jaszczuk, 2011.12.05 o 16:55
W.red.
Może nie będę komentował, tylko wkleję dwa linki
+www.youtube.com

+literat.ug.edu.pl
Pozdrawiam
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
W. red.   
ratus, 2011.12.06 o 20:42
Przykro mi, ale mylisz się.
Głosowaliśmy projekt umowy miedzynarodowej, wynegocjowanej i zaakceptowanej przez oficjeli 25 państw. Było w nim zawarte przyjęcie wspólnej waluty, unia celna i projekt przekształcenia unii w federację o atrybutach państwa. Po to była na wariata przyjmowana konstytucja.
Wszystko było jasne od początku, tylko nikomu nie chciało sie wgryźć w temat. Jedynie Stachu Michalkiewicz wołał na puszczy, lecz większość wolała poddać się okadzeniu przez propagandę silnej rozkoszy europejskiej.
pozdrawiam
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: W. red. 
Zenon Jaszczuk, 2011.12.06 o 22:07
ratus.
Nie wiem ile masz racji. A nie chcę pisać, że kłamiesz. Chyba nie wymagasz, aby przeciętny Kowalski znał umowy traktatowe. Ja jako stary grzyb, głosowałem razem z całą rodziną przeciw wstąpieniu Polski do jewropy. Zapewne wielki wpływ na takie moje zdanie miały czytane książki spod lady. Jako stary "lis" starannie przechowałem broszurkę wydaną przez tzw prezydenta Polski "Tak dla Polski " - Aleksander Kwaśniewski, aby kiedyś skonfrontować tego oszusta obietnice z rzeczywistością. Wystarczy przeczytać wstęp tego fircyka - Szanowni państwo, nie chce mi się pisać, ale jeśli sobie zażyczysz to postaram się podać te pierdoły. Wyjątek - "Nie utracimy suwertenności. Nasze prawa narodowe nadal chronic będzie Konstytucja RP "itd - natychmiast do odstrzału!!!.
W tyych samych celach mam wycinek z gazety "Nasz dziennik" środa, 21 maja 2003 rok z art. "14 kłamsatw A.Kwaśniewskiego o Unii" - prof. Jerzy Robert Nowak.
jeśli już piszesz to pisz dokładnie a nie wyrywkowo pasujące Ci "argumenty" .Przydało by się tą broszurkę punkt po punkcie przedstawić na naszym portalu i poddać opini internautów . Bo głosy debili "rządzących" jako zakłamane nas nie interesują. Właśnie ten od broszurki jest za oddaniem nas niemcom - Co Ty na to !!! Pozdrawiam
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: W. red. 
w.red, 2011.12.07 o 11:16
Drogi Ratusie :)
W tym rzecz, że "une" wiedziały co podpisują. Społeczeństwo (zwane kiedyś narodem) nie za bardzo. W rozumieniu "unych" wola akcesji była tożsama z rezygnacją z waluty narodowej. To zaś było tożsame z podporządkowaniem kreowania i dystrybucji "ojro" jednej instytucji finansowej podporządkowanej z kolei UE. Wiązało to się i wiąże z utratą rzeczywistego wpływu na finanse i gospodarkę państwa. Ergo, na utratę niezależności, a tym samym na fakt utraty suwerenności państwa.
Bo w istocie przekłada się to na wszystkie dziedziny życia państwa i społeczeństwa.
Skołowane ludziska, którym nikt tego nie wytłumaczył wykładając kawę na ławę postawiły krzyżyk przy "tak". W sumie trudno się dziwić, gdy "elyty" te rządowe jak i intelektualne namawiały do tego od rana do wieczora w mediodajniach. Naświetlając im sprawę jakie to korzyści i bogactwa (z błogosławieństwami włącznie) na nich oczekują. Zważ przy tym, że w tym okresie bida była niewiele mniejsza niż za PRL-u, choć już ludziska liznęły coś dobrobytu. To tak jakbyś postawił wyposzczonego w ZK chłopa przed szybą za którą figluje stado hurys z członkami UE i w tle miałby różniastego żarcia nie do przejedzenia, brykę i chałupę jak z marzeń.
A tu mówią Ci : wystarczy tylko postawić krzyżyk (bez żadnej kropelki krwi, no bo to przesąd tylko i zabobon. A u nas teraz jest nowocześnie i tak będzie po wieki wieków). To jakże ludziska tak wyposzczone przez lata i złaknione wszelkiego dobrobytu i uciech mogły nie postawić krzyżyka.
Tym bardziej, że Ojczyzna i państwo dzięki temu miały róść w siłę, a wiara się rozszerzać ;)
Fakt faktem, że spora część nie poszła do uryn. Przeciwników mimo tej całej medialnej szopki - nagonki też było trochę. Co się działo z głosami mogę się tylko domyślać (szczególnie w świetle ostatnich głosowań). W każdym razie głosowanie przebiegło jak zawsze, to znaczy "zgodnie z założeniami".
Nie zmienia to jednak postaci rzeczy, że ludzi po prostu ordynarnie wkręcono na "bezczela". I jakkolwiek projekt wyszedł z "Zachodu", jednak tymi którzy wkręcali były nasze "elyty" i "ałtorytety". To znaczy Ci, których zadaniem i psim obowiązkiem było za wczasu ujadać i gryźć.
Podejrzewam, że gdyby kasę wydaną na "promocję" i "reklamę" oraz "wziątki" zsumować wyszłaby z tego nie zła górka kasy.
Podejrzewam też, że gdyby w tym referendum zapytano wprost " czy jesteś za akcesją Polski do UE kosztem utraty niepodległości i suwerenności" wynik byłby zgoła odmienny. Niestety, choć wymagała tego uczciwość tego nie uczyniono. Powód jest taki sam jak ten dlaczego odmówiono społeczeństwu prawa do wypowiedzenia się w referendum na temat ratyfikacji Lesbony. To już strach zajrzał do dupsk bo okazałoby się że wynik byłby na "nie" i wtedy trzeba byłoby oddawać "wziątki" wraz z procentami.
Dlatego uważam, że tak "akcesja" jak i Lesbona są wynikiem oszustwa popełnionego z pełną świadomością konsekwencji na obywatelach. I dlatego nie mogą być w jakikolwiek sposób wiążące.
Co do winnych tego to w tym jednym przypadku byłbym skłonny zaaprobować KS jako karę za zdradę Ojczyzny i Narodu z najniższych możliwych pobudek.
I nie mów mi Ratusie, że zaaprobował byś umowę podpisaną w Twoim imieniu przez pełnomocnika - oszusta tylko dlatego że nie byłeś w stanie temu zapobiec a w dodatku podpisana umowa przekraczał zakres jego pełnomocnictw.
Powinno być w takiej sprawie przeprowadzone narodowe referendum i to nie tajne jak wybory lecz jawne. I nie z zaznaczeniem "krzyżykiem" lecz pełnym podpisem. I z pytaniem tak oczywistym jak napisałem wcześniej.
Dopiero wtedy, przy większości głosów uznałbym jego wynik za prawdziwy.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: W. red.   
ratus, 2011.12.07 o 13:16
:-))
Tłumaczymy sobie to, o czym doskonale wiemy. Jasne, że "uny" pociągnęły z wajchy, bo na otwarty tekst mało kto by poszedł. Mało tego - nie zaistniało w oficjalnym obiegu coś takiego jak jednolity tekst traktatu akcesyjnego. Zapewniam, że kopałem niezmordowanie i nie znalazłem. Obszary negocjacyjne, projekty ustaw dostosowujące nasze prawo do unijnego - owszem, ale nie jednolity tekst.
Wkręt był załatwiony po cwaniacku i podziw by brał dla sztuki, gdyby nie chodziło o nas.
pozdrawiam
PS
Do Zenka:
Zenek, Kowalski ma obowiązek znać ważne dla Polski decyzje i odpowiednio na nie reagować. Nic nas nie zwalnia z obowiązku. Ty wiedziałeś, że akcesja do UE śmierdzi, ja wiedziałem, chyba wszyscy na naszym portalu wiedzieli. Czemu Kowalski nie miałby wiedzieć?
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: W. red. 
w.red, 2011.12.07 o 13:59
Bo mu oczy .....(Wiesz czym) zaszły, ot co. Nieco zmodyfikowany Zagłobowy fortel i już rybka na haczyku :(
A że ludziska zaadoptowali przywarę Lubomirskiego, tedy ich łacniej objechać było - rzekłby imć Onufry.
Nadzieja w tym, że na ludzi przyjdzie opamiętanie bo samo niebo nam zdaje się sprzyjać. I prawda na wierzch wychodzi. Tu polecam ostatnie słowa Zagłoby na temat Polski kończące Potop. Zatem: w górę serca, jeszcze może być dobrze !

Kurczę, miał łeb ten Sienkiewicz :) Nostradamus przy nim wymiękka ;)
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: W. red. 
Zenon Jaszczuk, 2011.12.08 o 15:23
ratus witaj.
Sam wiesz, że nie moge sie z Tobą zgodzić. Wymagasz rzeczy nie realnych. Realnie wiesz lepiej niż ja, że dawno zostalo dowiedzione, udowodnione ( ja tak tylko z pamieci, abyś wiedział o co mi chodzi) że sprawami panstwa interesuje się powiedzmy 20% ludzi. Z tego powiedzmy jest jeden procent zaangażowanych itd. Gdzieś czytałem o tym i zgadzam się z tym. A Ty piszesz o wymyślonej teorii. Tym bardziej jeśli prezydent, premier zapewniają w telewizorniach, przekazoiorach, piszą broszurki wysylane wszystkim mieszkańcom o tak i tak wyglądającej sprawie. Dlaczego ludzie mają sami szukać?!! Wiem, wiem, ale nie wszyscy jak w/w wiedzą, że to są oszuści, przedstawiciele okupantów itd Pozdrawiam
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Zenon 
w.red, 2011.12.08 o 20:08
Witam Zeniu

Kiedy słyszę utyskiwania na ludzi, którzy nie są "na bieżąco" z zagadnieniami polityki to przyznam się że trochę mnie to dziwi. Dlaczego ?
Dlatego, że w pewnym okresie życia dokonali wyboru czym się chcą w życiu zajmować. Wybrali zawód który chcieli wykonywać, podjęli taką lub inną pracę, założyli rodziny i po prostu chcą w spokoju i jak najlepiej żyć.
Ani to dziwne, ani też naganne. Do zajmowania się sprawami bieżącymi kształtowania gospodarki, oraz polityki wybrali ludzi którzy ofiarowali się nimi zająć czując ku temu powołanie. I w zasadzie mechanizm ten powinien się sprawdzić. Niestety, nie sprawdza się "w praniu" jak pokazuje to życie nie tylko w naszym kraju. Przyczyna tego tkwi w ..człowieku jako takim i wyznawanych przez niego wartościach. Tak jak rzeki nie płyną pod górę, tak i człowiek szuka najwygodniejszych dróg do osiągnięcia celu. "Prąd" też szuka najprostszej drogi o jak najmniejszym oporze ;)
Dlatego jeśli człowiek piastujący jakikolwiek decydencki urząd nie kieruje się zasadami i wartościami. I jeśli do tego zauważy że choć postąpił źle i nikt tego nawet nie dostrzegł. To zaraz psychika podpowiada mu : czemu masz się wysilać i działać wbrew sobie. Udało się raz, uda i drugi. No i zasady i wartości z wolna się wpierw spaczają, następnie zanikają by w końcu zastąpić je innymi jakże różniącymi się od pierwotnych. Potem to już "z górki" i łamanie wszystkiego co dawniej stanowiło jakąkolwiek wartość przychodzi z łatwością. A usłużny umysł zyskuje nową mentalność co pozwala zagłuszyć sumienie (co prawda nie do końca i nie na zawsze ale jednak).
No i nasz przykładowy człowiek pracujący w pocie czoła (o którym wspomniałem na początku) przez brak zainteresowania oraz kontroli takiego decydenta wkrótce przekona się że takich możliwości już nie posiada.
Jego życie kształtują inni ( i to najczęściej w sposób nie za bardzo zgodny z jego oczekiwaniami). I teraz albo uda mu się przywrócić stan poprzedni, albo też pozostanie uzależniony od takich decydentów. Na naszym przykładzie widać, że to się nie udaje i zamiast jednych wybiera drugich. Którzy robią prawie dokładnie to samo. W efekcie czego taki "ludź" ma głęboko i daleko te zagadnienia koncentrując się jedynie na przetrwaniu swoim i swojej rodziny. Czy można mu mieć to za złe?
Chyba jednak nie. Co najwyżej można mu współczuć, że już się poddał i nie zamierza walczyć. I dlatego że prędzej niż przypuszcza zmiany które zostaną wprowadzone przez takich decydentów wpłyną na jego pracę, rodzinę oraz zasady i wartości. A docelowo uczynią z niego i jego najbliższych niewolników. Dlatego warto pokusić się o nieco wysiłku by przywrócić normalność i nie zaniechiwać trzymania "ręki na pulsie".
Owszem, należy ufać. Ale też należy sprawdzać :)
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Zenon 
Zenon Jaszczuk, 2011.12.08 o 20:54
w.red witaj.
Jak mozna się z Toba nie zgodzić. Oczywiście masz racje. Tylko te prawdy oczywiste zamieniono w fikcję. Gdzie nie pójdziesz do jakiej kolwiek instytucji jesteś intruzem. Wszędzie cię traktują jak wrzód na doopie. Wiemy z sieci, że tzw ludzi władzy nie wybiera wyborca. I to nie tylko w Polsce. Były i są filmy na ten temat. Sam pisałem przed tzw wyborami, że PiS nie ma szans. To było pewne jak w banku - Smoleńsk na to nie zezwalał. Rzygać mi się chce jak do dzisiaj internauci piszą, że głupi naród nie poszedł głosować, a druga głupia część głosowała na mafię PO. Mogli wszyscy zagłosować na PiS a i tak by wygrało PO. Moim zdaniem ani jedenej sprawy nie możemy rozpatrywać prawnie, logicznie itd. Poprostu nie ma czegoś takiego obecnie, jak pisałem okupacja. Już chyba bardziej widocznych dowodów jak skazanie pobitego Polaka przez policjanta nie dadzą. Ja już pomijam wszystko. Tylko pytam kto, jakie przepisy dają prawo policyjnemu bandycie kopać zatrzymanego człowieka w głowę. A jednak daje zezwolenie mafia rządząca. Co nie przeszkadza mafi jewropejskiej wrzeszczeć o prawach człowieka, nie przeszkadza tej mafii upominać się o wypuszczenie przestępczyni na Ukrainie. To już nie jest choroba, to jest ich system. Jesli nie popierasz mafi jesteś faszystą. Aaaa Pozdrawiam
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Zenon 
w.red, 2011.12.08 o 23:57
Wiadomo :D My jesteśmy faszystami w 100% :)
Kończąc dzisiejszy dzionek podzielę się cymesikiem jaki znalazłem w jednym z art na interii do tyczącym motoryzacji.

""Analiza wykroczeń na drogach wykazała, że ostatnie zaostrzenie mandatów niewiele dało, dlatego trzeba było jeszcze zaostrzyć punktację"

Czujesz bluesa ? To się nazywa argumentacja :)
Zbiło mnie z nóg jak przeczytałem. I kto mówi że Stalinizm umarł. Czuje się jak najlepiej i można powiedzieć że się nawet rozwija (tak jak głupota).
O zamiarze wprowadzenia docelowo zakazu palenia na terenie całego kraju już nie wspomnę (a tzw środowiska antynikotynowe") mają taki wytyczony cel, a jakże :)
Potem zabiorą się za inne "używki".
Jedyna nadzieja że my "nie dociągniemy" bo świat bez 3P
byłby nie do zniesienia ;)

Dobrej nocy :)
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Zenon 
Zenon Jaszczuk, 2011.12.09 o 13:40
w.red.
A no niestety znów sie zgadzamy. Jak piszę stan wojenny trwa, nigdy nie został odwołany. A pisałem już dawno, że w ramach rozwoju obronności Polski i przemysłu zbrojeniowego, powinni po rozsądnej cenie sprzedać wszystkim zainteresowanym Polakom po kałachu. To dopiero pomysł.,.... zes.ali by się ze strachu. Wolą zajmować się bzdetami, idiotyzmami. Pozdrawiam
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Zabawa w kotka i myszkę 
Jacek, 2011.12.10 o 09:22
Potyczki z Myszką & Miki na NE potwierdzają pdejrzenia o kanalizowanie kolejnej grupy Polaków. Po owocach ich poznacie. Na czyim garnszku jest NE? Bardzo podejrzana sprawa.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Zabawa w kotka i myszkę 
w.red, 2011.12.10 o 11:13
Myszka&Miki to "oko" na NE dbajace o zachowanie "poprawności" względem "Eskimosów" (zresztą nie jedyne). Na "Niepopkach" też taka zgrana paczka działała. Można było krytykować wszystko i wszystkich pod warunkiem że nie będzie drążyło to istoty problemu, oraz że nie zanadto nadszarpnie się "Eskimosiej" racji stanu. Ale w tak dużej grupie użytkowników, uniknięcie zaaklimatyzowania takich rodzynków jest niepodobieństwem. Bo ich immanentną cechą jest to że gdy zbierze się dwóch Polaków zawsze musi dołączyć jeden od nich :)
Dla mnie po "przypomnieniu" redakcji "obowiązującego prawa" sprawa jest jasna. To po prostu ostrzeżenie z ich strony i szarpnięcie za uzdę.
Trudno stwierdzić to z całą pewnością na czyim garnuszku jest NE i tego zapewne długo się nie dowiemy. Pomijając już przepychanki costerina z Panem Oparą moim zdaniem nieistotne bo w żaden sposób nie do udowodnienia tak przez jedną i drugą stronę. Zostaje nam tylko obserwować i wyciągać wnioski. Bo "po owocach ich poznacie" :)
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Czas zejść do podziemia   
Jan, 2011.12.15 o 01:30
Przyznam, ze publikacja zostala napisana powierzchownie i pokazuje pewnych mechanizmow dzialajacych w Polsce i calej EU. Nalezy otwarcie powiedziec, ze pr zylaczenie Polski oraz innych panstw bloku wschodniego bylo inspirowane przez zachodni wielki kapital,ktory chcial uzyskac na wschodzie tania sile robocza i dodatkowy rynek zbytu bez ograniczen celnych.
To przylaczenie odbylo sie bez uwzgledniania pierwotych zasad EU. Te zasady to zrownowazone rynki, takie same systemy spocjalne,m ujednolicone prawo, zblizony poziom cen i wynagrodzen.
W tym przypadku zlamano podstawowe zasady zdrowej ekonomii i przylaczone kraje, ktore nie nadawaly sie do takie przylaczenie i potrzebowaly dlugich okresow przejsciowych zeby dostosowac swoj poziom do poziomu zachodniej 15-tki. Mozna bylo to zorganizowac przy pomocy odpowiednich umow przejsciowych opartych na prawdziwych danych ekonomicznych ale to co zrobiono to zwykly kryminal.

W ten sposob zachidni kapital przeksztalcil Polske w swoja kolonie taniej sily roboczej. Podobnie jak po II WS w Niemczech tak po 1989 roku w Polsce zostala zainstalowana przez USA agentura.Agentura dotyczyla obsadzenia swoimi ludzmi najwazniejszych partii sceny politycznej i najwazniejszych stanoowisk urzedowych. Storzenie takiej agentury nie bylo trudne. Wykorzystano tu typowe ludzikie cechy a szczegolnie znane cechy polskiej mentalnosci narodowej i poprosto "kupiono" pewnych ludzi.
W ten sposob powstala sytuacja w ktorej USA zrobilo Polske wasalem i swoja marionetka. Wtedy w EU nazwano Polske trojanskim "oslem" w EU.Do dzis wiele sie nie zmienilo. W tym czasie agentura amerykanska ulegala modyfikacji dopasowanej do postepujacych zmian.
Efektem tego jest fakt, ze przez 20 lat w Polsce jest ciagle tak samo czyli dziadowsko pomimo, ze zmieniaja sie partie rzadzace.Polska jest dzis bardziej zniewolona politycznie i ekonomicznie niz to mialo miejsce w czasie PRL i dokonano to w sposob tak perfidny i obludny.
W tym miejscu nalezy powiedziec tez o politycznym zniewoleniu calej EU przy pomocy nasadzonych przez USA swoich marionetek w brukselskim PE. Jednak to zniewolenie bedzie sie powoli konczyc bo dyktatura USA bankrutuje i traci powoli swoja pozycje w swiecie.
Wine ponosi tu zbrodniczy amerykanski kapitalizm reprezentowany przez mafie wallstreet czyli najbogatsze klany rodzinne i najbogatszych aukcjonariuszy, ktorzy rzadza w USA w cieniu i pociagaja za sznurki administracji USA.Prezydent u jego rzad stali sie defaco marionetkami w rekach tej mafii i wykonuja ich polecenia.Gdyby jakis prezydent sie zbuntowal to moglby szybko przestac byc prezydentem albo skonczyc jak Kennedy.Rozne grupy tej mafii konkuruja ze soba i przescigaja sie w wyborczym wyscigu zeby nasadzic swojego marionetkowego prezydenta i w ten sposob poswiecaja dziesiatki milionow dolarow na tzw kampanie wyborcza czyli na oglupianie spoelczenstwa, ktore nie ma swiadomosci ze jest manipulowane przy pomocy oplacanej socjotechniki. Nad tym wszystkim stoi tzw grupa Bilderberga, ktora skupia wielu bardzo bogatych ludzi typu Rockefelera i jemu podbnych, przedtawicieli finansjery, menagerow najwiekszych koncernow i zwerbowanych ministrow, premierow i innych przedstawicieli wladzy i waznych instytucji. W tym roku spotkanie grupy Bilderberga odbylo sie w dzwajcarskim St.Moritz.
Tak bardzo ogolnie wyglada zachodnia struktura dzialania wielkiego kapitalu.Slowo demokracja juz dawno
stalo sie pustym sloganem.

pozdrawiam
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Czas zejść do podziemia 
Jacek, 2011.12.15 o 08:36
Czy winien jest li tylko amerykański kapitalizm? Zbytnie uproszczenie. Buduje się coś bardziej wyrafinowanego, na skalę globalną, międzynarodówkę, uzurpującą sobie zarządzaniem świata. Jest to tzw społeczność międzynarodowa obradująca czasami jako G20, G8, lub pakiet klimatyczny, nadająca sobie samozwańczo kolejne prerogatywy. W tym wszystkim jest jeszcze wiele elitarnych grup ,w ich mniemaniu, pretendujących do zarządzania globem ( np system bankowy, ekumenia, Ch. L.). Najgorsze są jednak ich złowieszcze, antyludzkie plany, dążące do zniszcenia ludzkości(10,90). Kto podsuwa im takie myśli, w jakich miejscach i seansach? Są to pytania do odgadnięcia. Z czym to przyszło borykać się światu po tylu latach istnienia i jak marnie kończy. Czy zapomiał o Bogu? Czy tylko każą nam pić wodę z rzeki zapomnienia?
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Czas zejść do podziemia   
Jan, 2011.12.15 o 21:38
Źródło obecnej sytuacji tkwi w korzeniach amerykańskiego kapitalizmu, który rozwinął się tam w postaci najbardziej drapieżnej i rozlał się w innych częściach świata zarażając swoją chorobą.
Obecnie ta amerykańska część kapitalistyczna pełni funkcje przywódczą całego świata kapitalistycznego inspirując różne akcje, w tym wojenne w celu ograniczania swobód obywatelskich
aby umacniać swoją dyktatorską pozycje.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
linki, cytaty, nowiny
najwyżej  oceniane
zeszyty tematyczne
najbardziej kontrowersyjne artykuły
najnowsze komentarze

© Polacy.eu.org 2010-2021   Subskrypcje:    Atom   RSS  ↑ do góry ↑