słowa kluczowe: Artur Zawisza, MW, Nowy Ekran, ONR, PiS, Polska, lewica, polityka, prawica, ruch narodowy.
Linki, cytaty, nowiny2012.11.19 22:04 22:05

Ruch Narodowy umrze przed startem

(poleca )

"Szukam" pisze na Nowym Ekranie

 
Absolutnie tego Ruchowi Narodowemu nie życzę ale są wszelkie przesłanki ku temu, by myśleć, że Ruch Narodowy umrze przed startem. Zaczyna skręcać w lewo a to polityczne samobójstwo.
 
[...] Ruch Narodowy nie może występować na starcie w roli petenta u innych partii. Bo przegra wszystko na starcie.
[...] No i wywiady dla Wyborczej. Naprawdę nie ma innych dzienników w tym kraju? Dla gadzinówki trzeba?
[...] Na koniec o panu Zawiszy. Nie ufam Zawiszy. [...]

Całość: +szukam.nowyekran.pl 

1891 odsłon średnio 5 (3 głosy)
zaloguj się lub załóż konto by oceniać i komentować    blog autora
Re: Ruch Narodowy umrze przed startem   
Lona, 2012.11.19 o 23:05
Przy 4 punkcie gość sam skręcił w lewo i to ostro.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Ruch Narodowy umrze przed startem 
w.red, 2012.11.20 o 03:36
Kolejny przykład "katolika" , który chce się odciąć od Koscioła i tworzyć historię według swoich zasad. Jak widać jego "tolerancja" wyklucza katolików i część ludzi o poglądach nie tyle pro lewicowych co uwrażliwionych na potrzeby innych. Za to utożsamia się z "monarchistami" i "prawicą" (cokolwiek by to nie znaczyło). Gdyby nie to że z częścią punktów musiałbym się zgodzić uznając je za swoje to powiedziałbym "libertyńska cichodajka".
Tymczasem nie chodzi tu o stworzenie państwa wyznaniowego, ale o to by jego istnienie opierało się o zasady ujęte w dekalogu (jak zresztą sam zauważył). Nie da się jednak służyć dwom panom zapalając Bogu świeczkę i diabłu ogarek.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Ruch Narodowy umrze przed startem 
janekk, 2012.11.25 o 17:04
dekalog mówi "nie zabijaj" ale przecież walcząc z wrogim trzeba zabijać. Więc po co ta obłuda. Jeżeli w.red uważa że samym swoim pryncypialnym gadaniem, tudzież modlitwą obroni się przed wrogiem to oczyywiście jego sprawa oby się tylko nie rozczarował. Może część z tych co chcą skropulatnie przestrzegać dekalogu liczy na to że pewne sprawy załatwią za nich inni a oni czyści jak łza trafią prosto do nieba.
Mnie wkurza mieszanie dwóch oddzielnych światów - realnego i fantastycznego który o ile rzeczywiście istnieje to dopiero po śmierci więc ludzi którzy nie potrafią tych światów rozdzielić uważam za schizofremików i nie chciałbym aby dorwali się do władzy bo byłoby jak w filmie "Lot nad kukułczym gniazdem"
pozdrawiam
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Ruch Narodowy umrze przed startem 
Mufti Turbanator, 2012.11.26 o 14:13
Świat jest jeden.

Co dokładnie mówi Dekalog, to tylko jeden Krzysztof J. Wojtas wie i nam łaskawie tłumaczył ;)
Tam podobno stoi "nie morduj".
Podobnie to, że "Kościół jest przeciw karze śmierci" to wykładnia Wyborczej. Ale trzeba wiedzieć, kiedy nadstawiać drugi policzek - żeby policzków nie zabrakło. Trzeba być w stanie jesli trzeba nadstawić, a jeśli należy, to oddać - własnie dla nas lub nawet dla dobra interlokutora!

Oczywiście że nie można być wiecznym pierdołą i pięknoduchem (przynajmniej póki się nie ma dość pieniędzy;)
Ale tez chodzi o to, że nie każdy potrafi jasno i szybko rozeznawać sytuację, o dawaniu i dostawaniu w zęby już nie wspominając. Po prostu ludzie są różni, warunki są różne i trzeba o tym pamiętać. Próby ujednolicania "ludzkości", dla jej dobra oczywiście, mamy jeszcze całkiem świeżo w pamięci - czyż nie? (W zasadzie to nadal trwają, tylko łagodniejsze, bardziej podskórne.)

Pozdrawiam!
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Ruch Narodowy umrze przed startem 
Jacek, 2012.11.26 o 23:02
Pkt 4
Tolerancja, szacunek, ekumenizm- i wszystko jasne.
Brakuje braterstwa i dobroczynności.
Dziękuję za taką przyszłość.
Nasze sito ma mniejsze oczka.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
linki, cytaty, nowiny
najwyżej  oceniane
zeszyty tematyczne
najbardziej kontrowersyjne artykuły
najnowsze komentarze

© Polacy.eu.org 2010-2018   Subskrypcje:    Atom   RSS  ↑ do góry ↑