słowa kluczowe: KNS, RN, Ruch Narodowy, ekonomia, gospodarka, katolicka nauka społeczna, protekcjonizm.
Linki, cytaty, nowiny2019.02.23 01:41

Źródła narodowej myśli ekonomicznej

(poleca )

Michał Wawer, skarbnik Ruchu Narodowego

 
Braki w formacji ekonomicznej narodowców widać wyraźnie po mnożących się próbach łączenia myśli i działalności narodowej z różnymi obcymi nam ideologiami.
 
Wśród szerokiej, „antysystemowej” prawicy od wielu lat bardzo popularne są na przykład elementy antypaństwowej myśli libertariańskiej – jest to jedno ze zjawisk charakterystycznych dla państwa postkomunistycznego, gdzie różnego rodzaju patologie marksizmu powszechnie utożsamiono z wadami państwa jako takiego. W efekcie wielu Polaków jest głęboko przekonanych, że np. państwowe przedsiębiorstwa są z definicji niezdolne do sprawnego, efektywnego funkcjonowania. Tymczasem przeświadczenie to nie znajduje żadnego oparcia w faktach – historia gospodarki zna wiele przykładów niebywale wydajnych przedsiębiorstw z kapitałem państwowym (na takich firmach swoją potęgę zbudowała na przykład część współczesnych azjatyckich „tygrysów”), a z kolei prywatne korporacje mogą często służyć za przykłady spektakularnego marnotrawstwa.

W Polsce koncepcje liberalne i libertariańskie uległy dość nietypowej syntezie z poglądami konserwatywnymi, wskutek czego zostały utożsamione z poglądami „prawicowymi” czy wręcz „radykalnie prawicowymi”. W efekcie konserwatywni liberałowie często krytykują te same zjawiska, które my jako narodowcy również uważamy za szkodliwe. Problem zacierania się ideologicznej granicy między narodowcami a libertarianami nasilił się w ostatnich latach w wyniku przesunięcia się charyzmatycznego liberała Janusza Korwin-Mikkego na pozycje sprzeciwu wobec Unii Europejskiej i muzułmańskiej imigracji.

Naturalnym procesem w takiej sytuacji jest wzajemne oddziaływanie na siebie przez dwie grupy stojące „po tej samej stronie barykady”. Wobec braku należytej formacji ekonomicznej, niektórzy narodowcy mają tendencję do przyjmowania zwodniczo prostych rozwiązań libertarianizmu za własne, co prowadzi do powstania dziwacznej hybrydy ideologicznej – liberała-katolika, antypaństwowego narodowca. Na dłuższą metę takiego połączenia poglądów nie da się oczywiście konsekwentnie utrzymać – prędzej czy później pojawia się kwestia, w której zachodzi sprzeczność między poglądami liberalnymi a narodowymi. Za klasyczny przykład może tu posłużyć polityka prorodzinna, która dla narodowców jest sprawą fundamentalną i niezbędną dla biologicznego przetrwania narodu, podczas gdy dla konserwatywnych liberałów jest zwykle czymś raczej podejrzanym i postrzeganym jako zakamuflowany „socjalizm”.

Jak dotąd problem takiego łączenia myśli narodowej z liberalizmem dotyczy raczej indywidualnych działaczy i nie powstało żadne zorganizowane środowisko „narodowych liberałów”, konkurencyjne wobec obozu narodowego. Niemniej problem ten istnieje i nie powinien być lekceważony, a odpowiedzią na niego powinno być jak najszersze propagowanie wśród działaczy poglądów na gospodarkę i ustrój zgodny z myślą narodową.

Odwrotnym i poważniejszym problemem jest powstawanie organizacji o profilu marksistowskim, które przedstawiają się jako część obozu narodowego i „nowe oblicze” polskiego nacjonalizmu. Na Zachodzie obserwujemy obecnie rozkwit ruchów nazywanych powszechnie nacjonalistycznymi, które jednak nie mają wiele wspólnego z polskimi narodowcami – chodzi tu o amerykańskie ugrupowania spod haseł „alt-right” czy europejskie formacje, których jedynym programem jest agresywna reakcja na kryzys imigracyjny. Praktyka pokazuje, że te zachodnie organizacje niemal bez wyjątku ulegają „zakażeniu” marksizmem i zwykłym rasizmem. W dobie Internetu poglądy te łatwo przechodzą również na grunt polski – efektem jest pojawianie się wewnątrz środowiska narodowego postulatów np. „laickiego nacjonalizmu” (tj. zdystansowania się od katolickiej nauki społecznej) czy „separatyzmu rasowego” (czyli zwykłego rasizmu, stanowiącego moralne przeciwieństwo narodowego postulatu spójności narodowej). Idee te mają również konsekwencje ekonomiczne – wiążą się z propagowaniem marksistowskiego socjalizmu (o zabarwieniu narodowym) zamiast narodowej myśli ekonomicznej. Widać to na przykład w deklaracji ideowej środowiska „Szturmowców”, gdzie naród postrzega się w perspektywie klasowej i dzieli się klasy na „dobre” (klasy wyzyskiwane) i „złe” (klasy posiadające). Deklaracja ta jest przykładem rozmywania pojęcia narodowego solidaryzmu i dążenia do utożsamienia go z pojęciem narodowego socjalizmu – podczas gdy w istocie te pojęcia są przeciwstawne.

Pojawianie się socjalistycznych haseł i organizacji na obrzeżach środowiska narodowego pokazuje, że poziom formacji ideowej (również w zakresie gospodarki) w organizacjach narodowych jest niewystarczający.

Nadchodzą czasy, w których narodowa myśl gospodarcza może stać się z powrotem główną wytyczną dla polskiej polityki gospodarczej. Kryzys Unii Europejskiej i prognozowany już kryzys całego procesu globalizacji powinny stać się momentem powrotu do mądrze pojmowanego protekcjonizmu gospodarczego i odzyskania gospodarczej suwerenności – w przeciwnym wypadku Polska pozostanie bezwolną ekonomiczną kolonią gospodarczych mocarstw i jako pierwsza będzie płacić cenę każdego kryzysu gospodarczego. Z kolei na wewnętrzne problemy państwa polskiego efektywnie odpowiedzieć może jedynie mądrze stosowana zasada pomocniczości, w tym zwłaszcza polityka prorodzinna, wsparcie dla reindustrializacji polskiej gospodarki i przebudowa rynku pracy w duchu solidaryzmu narodowego. Zarówno liberalizm, jak socjalizm miały swoje szanse na zbudowanie bogatej, silnej Polski – i obie te ideologie poniosły porażkę. Do dzisiejszych narodowców należy zrobienie wszystkiego, co w naszej mocy, by zreformować polską gospodarkę zgodnie z ideą narodową.

Całość: +ruchnarodowy.net 

136 odsłon  (brak ocen)
zaloguj się lub załóż konto by oceniać i komentować    blog autora
linki, cytaty, nowiny
najwyżej  oceniane
zeszyty tematyczne
najbardziej kontrowersyjne artykuły
najnowsze komentarze

© Polacy.eu.org 2010-2019   Subskrypcje:    Atom   RSS  ↑ do góry ↑