słowa kluczowe: GazWyb, Gazeta Wyborcza, Michnik, Miś, biurokracja, grupa trzymająca władzę, leming, lemingi, liberalizm, miś, obywatel, państwo, policja, przemoc.
Humor, satyra2013.09.18 23:32 09.19 00:01

Budzą się lemingi?

 

Przyśpiewki gordyjskie (57)

 
Gazeta radzi, bawi, pociesza.
 
Kilka dni temu na łamach Wyborczej pan Bartosz Chyż poskarżył się, że policja nic a nic mu nie pomogła w odzyskaniu skradzionego roweru. Z króciutkiego tekstu mogliśmy się o p. Bartoszu dowiedzieć, że:
  • bywa w kinie;
  • jeździ(ł) niezłym rowerem (przeciętna cena gary fiszera to kilka tysięcy złotych);
  • nie tylko czyta, ale i pisuje do Gazety (a Wyborcza drukuje);
  • ale nie jest członkiem Społeczności Międzynarodowej (skąd ten wniosek - wyjaśni się nieco niżej).

Leming jak nic!

Leming, nie leming, ale rodak. Dlatego wyjaśniam: Panie Bartoszu! Policja ma co innego na głowie niż szukać jakiegoś, za przeproszeniem, roweru.
Czy Pan nie czytuje Wyborczej? Nie wie Pan, co się w "tym kraju" wyprawia? Galopujący faszyzm! Pełzająca nietolerancja! Pleni się patriotyzm!
A Pan zawraca policji głowę rowerem? Wstyd!

Co innego, gdyby kradzież była ekscesem antysemickim. Ale przecież nie była. Boby policja, o mediach nie wspominając, zareagowała zupełnie inaczej. (Stąd pośredni wniosek, że p. Bartosz członkiem Społeczności Międzynarodowej nie jest.)

Ale, Panie Bartoszu, niech się Pan nie przejmuje! Jest Pan, można powiedzieć, wśród elity. Oto trzy dni po Pana artykule pojawił się kolejny: także p. Rusinek, „sekretarz Wisławy Szymborskiej” miał - jak by to ująć? - ambiwalentne doświadczenie z policją. I również za nim ujęła się, użyczając swych łamów ku otarciu łez, Gazeta.
To, że policja w kraju zżeranym przez biurokrację i postkolonialne sitwy nie jest od tego, by służyć obywatelom, ciemne mohery wiedziały od dawna. Nowością jest, że wreszcie zaczynają dostrzegać to lemingi.
A Gazeta? Nie zamilcza, nie zaprzecza. Pozwala się wyżalić i... stara się, jak może, łagodzić lemingom dysonans poznawczy. „21 września w Warszawie pojawi się sześciometrowy miś” - donosi dzisiaj w warszawskim dodatku. „«Przytulanka» jest wyzbyta wszelkich ideologicznych, czy politycznych podtekstów, w przeciwieństwie do większości pomników w Polsce” - uspokaja.

A niepokorna wyobraźnia co starszych Czytelników nostalgicznym echem dopowiada: To jest miś na skalę naszych możliwości! I to nie jest nasze ostatnie słowo!
 

1294 odsłony średnio 4,8 (9 głosów)
zaloguj się lub załóż konto by oceniać i komentować    blog autora
Re: Budzą się lemingi? 
Christophoros Scholastikos, 2013.09.21 o 00:20
We Wrocławiu też jest taki trend na drogie oldskulowe rowery. Ja po rowerze jego ceny nie rozróżniam. Za to po dumnej minie i zadartym nosie rowerowych kierowców owszem.

Ludzie listy piszą..
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
linki, cytaty, nowiny
najwyżej  oceniane
zeszyty tematyczne
najbardziej kontrowersyjne artykuły
najnowsze komentarze

© Polacy.eu.org 2010-2017   Subskrypcje:    Atom   RSS  ↑ do góry ↑