
| słowa kluczowe: cywilizacje. | |||
| Cywilizacja Polska - dyskusje | 2012.07.03 22:14 | ||
Cywilizacja Polska - nowa redakcja (6) | Krzysztof J. Wojtas | ||
Odbudowa | |||
| Warunki | |||
Drogi odbudowy
Co jest potrzebne do budowy cywilizacji? Jeśli Czytelnik nie przestraszył się megalomanii – to można zacząć się zastanawiać. Moim zdaniem: - idea cywilizacyjna winna zostać uformowana z wyraźnym zaznaczeniem odrębności, - należy mieć przekonanie, że istnieje taka potrzeba, albo wola ku jej tworzeniu, - znaleźć i wykształcić grupę „wyznawców” przekonanych i zainteresowanych jej wdrożeniem, wskazać strukturę organizacyjną do jakiej należy dążyć. - określić fazy wdrażania w życie programu realizacyjnego, - czekać (na ogół jakieś 60 lat – trzy pokolenia) na wyniki. ;-)
Zakładając, że dwa pierwsze elementy są oczywiste, rozważyć należy element trzeci – „wyznawców”, czyli elity.
W pierwszej RP – elitą była szlachta. Przy całym szacunku dla budowy odrębności cywilizacyjnej Rzeczpospolitej jednym z istotnych błędów było przyznanie prawa udziału w elicie poprzez „urodzenie”. Fakt, że początkowo dostęp do elit dla ludzi wartościowych był łatwy, ale z czasem kryterium „urodzenia” stało się dominujące. Gdyby „urodzenie” było tylko bazą dla formowania elit – byłoby to słuszne. Historia wskazuje, że rozwiązanie chińskie – egzaminy, które stały się podstawą zaliczenia do elity – jest bardziej efektywne i mniej narażone na degenerację.
W II RP rolę elitarnego cenzusu pełniła matura; dla zdania matury konieczna była wiedza i zdolność samodzielnego myślenia, a także element etyczny związany ze stosunkiem do Ojczyzny i Narodu. Taka matura upoważniała do uczestniczenia w życiu publicznym i pełnienia stanowisk w administracji państwa.
Warto nadmienić, że przynależność do elity wiązała się z pewnymi korzyściami natury ekonomicznej (choćby „pracownik umysłowy” z prawem do dłuższego urlopu).
Obecnie podstawowym problemem jest brak elit „ducha polskiego”. Jak można je odtworzyć? Wydaje się, że jedyną opcją jest rodzaj egzaminu obywatelskiego – tak można działać jednak dopiero po akceptacji programu wdrażania CP; na obecnym etapie jako krok wstępny – deklaracja chęci uczestnictwa w programie budowy CP i akceptacja dla Deklaracji Zasad.
Nawet jednak „po przejęciu władzy” stwierdzenie, że „matura” jest czynnikiem elitarnym – byłoby nadużyciem. Obecny proces kształcenia jest na niskim poziomie i etycznym, i merytorycznym. Także kadra nauczycielska jest zdegenerowana. Proces odnowy jest długotrwały. Można twierdzić, że nie krótszy niż czas życia pokolenia – czyli około 20 lat. Dlatego „egzamin obywatelski” to forma przejściowa, ale konieczna.
Zaufanie
Czy to już droga realizacji? Za prosto by było. Aby rozpocząć proces cywilizacyjnej zmiany – konieczne jest społeczne zaufanie, że podjęte dzieło rzeczywiście zmierza we wskazanym kierunku; tylu oszołomów obiecywało „wszystko, co chceta”, że obecnie nawet najuczciwszy program będzie budził wątpliwości.
Pierwszą fazą odzyskiwania wiarygodności jest przywrócenie władztwa Narodowi. Droga jest jedna – obligatoryjne referendum, czyli obligatoryjność jego przeprowadzenia i w drożenia wyników w istotnych dla Narodu sprawach; przejawem tego może być np. zebranie 1 mln podpisów popierających petycję o przeprowadzenie referendum w danej sprawie.
Drugą fazą jest określenie kierunku rozwojowego państwa. Zakładając zgodność narodu na organizację życia społecznego w duchu idei Cywilizacji Polskiej, krokiem referendalnym byłoby wybranie „patrona” idei. Jest oczywistym, że idea Cywilizacji Polskiej jest zgodna z nauczaniem Chrystusa; symbolem, ale i wzorem byłoby wybranie Chrystusa na Króla Polski (Intronizacja). Nie ma lepszego symbolu dla kierunku zmian. Takie rozwiązanie byłoby zgodne z ideą Wolnej Elekcji, jednego z istotnych elementów rozróżnienia cywilizacyjnego. Ważne jest zaznaczenie, że akt wyboru nie jest związany ze strukturą religijną KRK; to zdarzenie o charakterze cywilnym.
Struktura organizacyjna
Dopiero po takiej, narodowej decyzji można będzie przystąpić do formalnego tworzenia elit – zgodnie z opisana procedurą.
Elity – to „materiał wyjściowy” dla struktur organizacyjnych państwa. W początkowym okresie – ta wąska elita winna przejąć kontrolę nad poszczególnymi instytucjami państwa. Dotychczasowe elity winny zostać włączone w istniejące i tworzone struktury (po sprawdzeniu ideowej przydatności), albo też usunięte.
Czy obecne struktury winny być zachowane? Wydaje się, że nie. Pierwsza kwestia – skoro Intronizacja Chrystusa – nie jest potrzebny Urząd Prezydenta. W zamian warto sięgnąć do tradycji IRP i zwiększyć rolę Senatorów. To powinna być elita elit.
Widać, że obecny system sprawowania władzy poprzez partie – jest zdegenerowany. Proponowanym modelem jest ośrodek rządowy o znacznych kompetencjach, ale nastawiony koncyliacyjnie tj. poszukujący możliwości kompromisu (ale w ramach idei) z różnymi środowiskami. Zatem realizacja idei nie w oparciu o zdyscyplinowaną partię, a o czynnik ideowy, gdzie współpraca jest otwarta na wszystkich chcących w programie uczestniczyć. Potrzeba zatem Premiera o specyficznych kwalifikacjach.
Senat IRP wyróżniał tzw. Senatorów permanentnych, czyli takich, którzy zawsze towarzyszyli królowi , a ich akceptacja była wymagana we wszystkich ważnych, a nagłych decyzjach, gdy Sejm nie mógł być zwołany, a decyzje konieczne. Z grona Senatorów winna być wyłoniona Grupa Permanentna, z kadencyjnością np. 2 letnią, ale częściowe zmiany składu winny być dokonywane co np. pół roku (może być inny period).
Z grona Senatorów winien też być wyłoniony Elitarny Sąd Honorowy; tu powinny być rozpatrywane sprawy osób, których postępowanie stanęło w sprzeczności z Kodeksem Elit (taki trzeba opracować).
Czy powinna istnieć Konstytucja? Moim zdanie – to nie jest dobre rozwiązanie. To ograniczenie o charakterze prawnym, a zatem sprzeczne z ideą cywilizacyjną. Właściwszym byłoby uformowanie Deklaracji Zasad, gdzie określone zostałyby ideowe formy działań, ale pozostawiające zakres swobody decyzji sytuacyjnej.
I najważniejsze. Obecne środki techniczne pozwalają na dokonywanie referendów we wszystkich ważniejszych sprawach. Wydaje się, że idea reprezentacji Narodu w Sejmie – to zaszłość. Wszak rozważ Czytelniku, czy wszyscy mieszkańcy winni mieć prawo udziału w wyborach; to wypacza ideę demokracji. Sądzę, że prawo głosu winno przysługiwać jedynie elicie, a i to po wyrażeniu chęci udziału w decyzjach. Jaki jest bowiem sens udziału w głosowaniach ludzi nie kojarzących podstawowych faktów, już nie wspominając, że obecni maturzyści mają problemy z tabliczką mnożenia. Potrzebny byłby zatem Egzamin Świadomości Obywatelskiej.
Kierunki działania.
We wcześniejszych redakcjach sugerowałem stworzenie ruchu społecznego Strażnicy Elity Ducha Europejskich Narodów (EDEN). Należy sobie zdawać sprawę, że odbudowa Cywilizacji Polskiej to tworzenie Imperium; Imperium to forma realizacyjna cywilizacji. Taki twór to zamierzenie większe od działań jedynie na terenie Polski. Już na wstępie należy założyć tworzenie Imperium na terenach należących poprzednio do Rzeczpospolitej. Czyli od Odry na zachodzie z oparciem o Adriatyk, do Morza Czarnego, aż po Ural na wschodzie z opcją wpływów w rejonie Doliny Fergańskiej i w oparciu o Bałtyk na północy z oddziaływaniem na Skandynawię. Potrzebne s ą zatem nie tylko elity polskie, ale też elity narodów sąsiednich wdrażających ideę cywilizacyjną u siebie, w dostosowaniu do okoliczności i korzyści własnych środowisk narodowych.
Interesujące, że obecnie tworzy się rodzaj „ziemi niczyjej” w tym regionie. Czyżby Opatrzność wiązała z tym swoje plany?
Przynależność, deklaracja akceptacji idei ruchu, to pierwszy krok na drodze odtwarzania elit. To zobowiązanie do uczestniczenia w tym procesie poprzez nałożenie na siebie zobowiązań:
- Jawność danych; elita ma być wzorem dla innych i winno to być czynione w pełnej otwartości. Nie można deklarować wartości publicznie, gdy nie stosuje się ich w życiu prywatnym. - Akceptacja dla deklaracji ideowej - Gotowość uczestniczenia w innych działaniach na rzecz odbudowy CP, acz nie byłby to udział obligatoryjny
To spośród tych ludzi, po złożeniu Egzaminu Świadomości Obywatelskiej, przy braku zastrzeżeń etycznych tyczących życia prywatnego – utworzone byłyby pierwsze elity odbudowywanej idei cywilizacyjnej.
Projekt Deklaracji Ideowej istnieje. Jeśli liczba zgłoszeń do tej formacji przekroczy 1000 – można rozpocząć działania organizacyjne. Bo będzie to sygnałem o potrzebie odtworzenia Cywilizacji Polskiej – jedynej tworzonej w duchu Porządku Zgodności.
Reszta w dyskusji - jeśli będzie. | |||
| | |||
| 847 odsłon | (brak ocen) |
| zaloguj się lub załóż konto by oceniać i komentować | blog autora |
| © Polacy.eu.org 2010-2026 | Subskrypcje: | ↑ do góry ↑ |