słowa kluczowe: niewolnictwo dzisiaj, nowi władcy świata.
Polska2011.08.22 14:03

Wiosłujcie żywo - kapitan galery chce pojeździć na nartach wodnych!

   
 
Co się do diabła wokół dzieje?

 

Co światlejsi, ale w szczególny sposób naiwni ludzi powiadali za komuny, że arogancja władzy jest tak wielka, iż pewnego dnia lud tego nie ścierpi – i zaczną się kłopoty. Nie zauważyłem by ta skądinąd słuszna diagnoza zaowocowała wskazanymi zachowaniami. Prędzej wzrost kosztów utrzymania był zapalnikiem do czynnych działań ulicznych, niż analiza postaw sekretarzy i ich dworów. Po 1989 roku spora grupa współrodaków spodziewała się widocznej zmiany. Ponieważ zajmowałem się naonczas samorządami terenowymi – owe nadzieje obserwowałem gdzieś daleko od centrali. I dzisiaj przyznaję, że w tak zwanym terenie wyglądało to wszystko nieco inaczej, niż na szczeblu stolicy. Oj, miejscowa władza wcale w arogancji nikomu nie ustępowała! Co to to nie – raczej znała swoją miarę i brała tylko tyle, ile dało się najpierw znaleźć, a potem udźwignąć. Zaś arogancja wypowiedzi i w ogóle „społecznego dialogu” charakteryzowała się mniejszym natężeniem, to wynikało nie z porywów uczciwości, ale czystej kalkulacji. Sołtys, który nie chciał współdziałać z wsią i pokazywał jej wyciągnięty palec mógł pewnego dnia zarobić kłonicą w łeb. Pomniejsze partyjne paniczyki również. Nawet książęta dzielnicowi w randze sekretarzy wojewódzkich mogli się potknąć, jeśli tylko zanegowali coś, co i dzisiaj nazywa się „kolejnością dziobania”. W późniejszych latach udoskonalono tak arogancję, jak obszar i wielkość grabieży. Stąd da się dzisiaj powiedzieć, że współczesna władza nie zmieniając metod zasadniczo zmieniła skalę działania. Kiedyś talon na Fiata czy Poloneza. Dzisiaj milcząca zgoda na pensjonat w górach czy nad jeziorem, dobrą ustawę dla maszyn produkujących pieniądze (jednoręcy bandyci), willę na Florydzie i parę Jaguarów. Nawet dziecko przyzna, że jest pewna różnica.

 

To w skali mikro, skali wewnętrznej. Istnieje wszakże inna skala, międzynarodowa. W tej materii polecam W.reda z tekstem „Filozofia bandycka”. Wysłaliśmy żołnierzy wbrew konstytucji do Iraku i Afganistanu, teraz do Libii pojechała broń. Oczywiście nikt nic nie wie – szwagier w kasie. A właśnie: gdzie ta kasa, do czyich łapek trafiła? Pozostaje całkiem spory obszar wszelkich innych wyprzedaży majątku narodowego. Nomenklatura przyodziana w nowe garniaki „uwłaszcza się”. Na skalę, o jakiej nie śniło się nawet tym, którzy marzą o wygranej w Lotto przy maksymalnej kumulacji. Zaczęło się przed laty od FOZZ-u. Wykupiono – tyle że nie nie polskie długi, ale brylantowe życie dla niektórych. Przy okazji front ideologiczny przemieszczono na inny poziom. Starsi pamiętają działania Trybuny Ludu, młodsi mogą sprawdzić w wikipedii. Ale jakaż to była marność przy dzisiejszych telewizyjnych i prasowych armatach! Jakaż to była amatorska robota!

 

Wiem, temat rzeka, tutaj można jedynie naszkicować promil problemów. Magdalenkowa zmowa trwa, a zainstalowane wtedy koryto okazało się magiczne: nigdy nie wysycha, nigdy w nim potraw nie ubywa. To znaczy – do czasu, bo pewnego dnia więcej ukraść się nie da. I co wtedy? Cóż, zdaniem wielu marne resztki przekaże się możniejszym tego świata w arendę. I lud nadwiślański a płowowłosy wdzięczny będzie likwidatorom, że ci nie pozwolili topniejącej masie niewolników szczeznąć w lasach. Niektórzy otrzymają nawet wysadzane półszlachetnymi kamieniami obroże. I pojawi się nowa opowieść o tym, jak to miło mieć dobrego, rozsądnego pana – przecież mógł zadusić, a darował życie…

 

fot.: p.chudkiewicz; Czerwiec 14, 2005

 

739 odsłon średnio 5 (3 głosy)
zaloguj się lub załóż konto by oceniać i komentować   
Re: Wiosłujcie żywo - kapitan galery chce pojeździć na nartach wodnych! 
w.red, 2011.08.22 o 14:32
Znakiem czasu staje się być miara skundlenia. A ta przejawia się z kolei dziką walką o ... obrożę. Choć tu zdecydowanie krzywdziłbym kundle bo wśród nich znacznie częściej trafiają się jednostki ambitne.
W ogóle jakikolwiek przyrównanie do przedstawicieli świata zwierząt byłoby dla nich krzywdzące. Nasz gatunek jest wyjątkowy. Z zabijania uczyniliśmy "sport", z zadawania cierpienia rozrywkę czerpiąc z tego przyjemność. A z wykorzystywania innych uczyniliśmy sposób na życie.
Nie znajduję w naturze drugiego tak destruktywnego gatunku :(
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Wiosłujcie żywo - kapitan galery chce pojeździć na nartach wodnych!   
Były bloger, 2011.08.22 o 15:22
Bezczelne ostatnio owe kundle do granic wytrzymałości! Te noszące już obroże atakują wszystko, co w zasięgu łańcucha. Obawiam się, że metoda perswazji okaże się nieskuteczna - trzeba będzie użyć kija.
Pzdr.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Wiosłujcie żywo - kapitan galery chce pojeździć na nartach wodnych! 
w.red, 2011.08.22 o 16:25
Niestety i mnie się tak wydaje. Nie będzie to łatwe bo watahy poczuły naszą ludzką słabość (resztki człowieczeństwa). A że działają w grupie to i kija trzeba mocnego.
Nie wiedzieć czemu nasuwa mi się tu obraz Con'Donka przed wyborami i jego pełne fałszu skamlenie o "posłuchanie" u o. Rydzyka (który go grzecznie puścił kantem). I wczorajsze "zaproszenie do debaty" przed wyborami. W obu przypadkach zdaje się on czuć śmierć u tyłka i zdawać sobie ze skutków przegranej. Tak jak wówczas stawką jest przeżycie. Szkoda że Kaczor nie postąpił tak samo jak Rydzyk i nie wymierzył mu solidnego kopa.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Wiosłujcie żywo - kapitan galery chce pojeździć na nartach wodnych!   
Mik, 2011.08.22 o 17:18
Tak sie sklada, ze glodujacy policjant w obronie watachy
strzela do glodujacego robotnika!Nonsens? Tak, ale gdzie tutaj logika? Co powoduje, ze tak sie dzieje?
Rozumiem, ze w obronie praw, sprawiedliwosci, nie powinno byc sentymentow, ale w tym naszym, polskim przypadku, nie ma ani sprawiedliwosci, ani logiki, a zatem, czym sie kierujemy, ze dochodzi do tak kontrowersyjnych sytacji? Mnie trudno jest to objac.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Wiosłujcie żywo - kapitan galery chce pojeździć na nartach wodnych!   
Były bloger, 2011.08.22 o 17:47
Jako autor wpisu czuję się odpowiedzialny za całość - więc także dyskusję, o ile rzecz jasna taka pod wpisem będzie miała miejsce. Stąd pytanie wprost: o co chodzi w tym komentarzu? Gdzie mamy "głodujących policjantów"? Mam już trochę lat - i do dzisiaj widziałem naćpanych, podpitych, zdezorientowanych i wściekłych. Głodnego ani jednego. Może ja mam pokrętny sposób mówienia, istnieje taka opcja, może źle adresuję przekaz, ponieważ nie piszę na początku "wyłącznie dla znawców angielskiego humoru"?
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
[...]   
Mik, 2011.08.23 o 10:13
proszę pisać na własnym blogu, ta możliwość istnieje :)
(w.red 2011.08.23 10:13)
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć   ocenzurowany
Re: Wiosłujcie żywo - kapitan galery chce pojeździć na nartach wodnych!   
Były bloger, 2011.08.22 o 18:22
Pan Panie Mik jesteś awanturnik. Pan Panie Mik odkąd pamiętam popełniasz w komentarzach nie tylko pod moimi tekstami wszystkie możliwe błędy: logiczne, stylistyczne, ortograficzne. Co to jest "rozumowanie człowieczeństwa"? Chodziło o "rozumienie człowieczeństwa", prawda? No więc nie charakteryzuję się takim rozumieniem człowieczeństwa, by każdego gliniarza z góry usprawiedliwiać za czyny paskudne, boć z głodu on to czyni i duchowych rozterek. Zatem słusznie czyni. Czy w tej formacji porządkowej pracują porządni ludzie? Nie wykluczam, że tak jest. Tymczasem Pan chcesz, by Pańskie stwierdzenia, mgliste i pokrętne przyjmowane były ZAWSZE I W CAŁOŚCI. Tu powiem Panu wprost: wypchaj się Pan! Pan mnie zaczepiasz wspominając coś o "ludziach mojego pokroju". To znaczy jakiego pokroju? Ja jestem do jasnej cholery "pokroju inteligenta"! Domyślam się dalej, że chcesz mnie Pan zawstydzić tym, że płynnie i poprawnie mówię po polsku, podobnie piszę. Odpowiadam: ni chu-chu się tego nie wstydzę! Dlatego sugeruje, byś Pan przestał zaszczycać mnie swoją obecnością. Nie ma na tej witrynie banów. Ale dzisiaj mówię wprost: Pańska tu obecność, na moim blogu, jest niemile widziana. Dość już tych żartów.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
[...]   
Mik, 2011.08.23 o 10:13
proszę pisać na własnym blogu, ta możliwość istnieje :)
(w.red 2011.08.23 10:13)
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć   ocenzurowany
Mik 
w.red, 2011.08.22 o 18:36
Trochę już żyję i widziałem różnych policjantów. Głodującego żadnego. A to wynika z prostej pragmatyki władzy. Policjant nie może być nie tylko głodny, co nawet niezadowolony. Bo któż by wtedy "roboli" trzymał za twarz ?
Proszę spojrzeć na wynagrodzenia policjantów w ostatnim czasie i porównać je z wynagrodzeniami innych. O tym że policjant też 'człowiek' wiadomo nie od dziś. To samo dotyczy każdej profesji. Tyle że ten policjant, tudzież polityk rzadko kiedy chce dzielić los "robola" dymanego na każdym kroku. A wielu z tytułu właśnie swej funkcji poczytuje się za wartościowszych od innych. Co nie zmienia sytuacji, że są wśród nich ludzie uczciwi, czy nawet uczciwi do bólu.
Może gdyby żył Pan w realiach stanu wojennego i to bliżej pewnych grup zrozumienie przyszłoby łatwiej. Mówimy tu o policjantach. Ale dość sięgnąć u do żołnierzy służby zasadniczej. Byli to ludzie wyrwani ze swych środowisk. Czy to oznacza, że gdyby wydano im rozkaz strzelania do tłumu nie wykonali by go ? Nie jeden z pewnością nie, bo zmuszony okolicznościami pociągnąłby serię z kałacha w dowódcę wydającego mu taki rozkaz. Ale też zawsze znalazłby się inny który zastrzeliłby i jego i strzelałby do tłumu. Nawet wiedząc że mogą tam być jego bliscy. Wiem że trudno to pojąć, ale tak mniej więcej to wyglądało.
Człowiek upodlony i doprowadzony do ostateczności staje się nieprzewidywalny
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Mik   
Mik, 2011.08.22 o 18:47
red.
Napewno wyolbrzymilem sprawe z tym glodnym policjantem. Ale chcac rozmawiac o sprawie, nie mozna
eleminowac grupy, od ktorej wiele zalezy.Taki sens mialo to przeslanie. Nie dojdzie sie do porozumien
zaczynajac od awantury.Pisalem juz o logice nawiazywania porozumien. Niestety, mamy inteligentow
prowadzacych Polske do katastrofy, a Polakow do antagonizmow. Chcialoby sie powiedziec: Boze chron od takich.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Mik   
Były bloger, 2011.08.22 o 21:10
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Mik   
Były bloger, 2011.08.22 o 21:21
Bez komentarza względem treści. Obecność niemile widziana. Bez odbioru.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
[...]   
Mik, 2011.08.23 o 10:12
proszę pisać na własnym blogu, ta możliwość istnieje :)
(w.red 2011.08.23 10:12)
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć   ocenzurowany
[...]   
Mik, 2011.08.23 o 10:12
proszę pisać na własnym blogu, ta możliwość istnieje :)
(w.red 2011.08.23 10:12)
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć   ocenzurowany
linki, cytaty, nowiny
najwyżej  oceniane
zeszyty tematyczne
najbardziej kontrowersyjne artykuły
najnowsze komentarze

© Polacy.eu.org 2010-2026   Subskrypcje:    Atom   RSS  ↑ do góry ↑