słowa kluczowe: cywilizacja, religia, zależności.
Cywilizacja Polska - dyskusje2014.05.30 12:29

"Starsi - niedorobieni..."

 
 
Tekst jest refleksją na temat reportażu z niedawnej wizyty Papieża w Izraelu.
 


Otóż z pewnym zaskoczeniem przyjąłem podaną przez lektora informację o tym, że Żydzi są naszymi "starszymi braćmi".

 
Jeśli sięgnąć początków, przynajmniej tych medialnych, dających podstawę stwierdzeniu, to na pewno odnosić się to może do wizyty JPII w rzymskiej synagodze, gdzie Papież użył właśnie tych słów.
Tyle, że tam istniało pewne "ale", gdyż, a opieram się na tekście ks. prof. Chrostowskiego, JPII poprzedził wspomniane określenie innym : "można powiedzieć".
To wiele zmienia i daje zupełnie odrębną perspektywę patrzenia na poruszony problem.
 
Przede wszystkim - określenie "starsi bracia", bez żadnych dodatkowych uzupełnień, sugeruje sukcesywność form powstawania życia z zależnościami z tego wynikającymi. Takie ujęcie pozwala traktować byty "późniejsze" nie jako "bliźnich", a jako materiał służący do wzrostu tych "starszych".
To z kolei jest odpowiednie dla myśli hinduistycznej, a na pewno sprzeczne z chrześcijańskim personalizmem.
Myśl zawarta w takim przekazie stanowi o odrębności chrześcijaństwa od judaizmu w tym sensie, że uznanie określenia "starsi bracia" automatycznie czyni z chrześcijaństwa sektę judaistyczną.
 
Być może medialnym decydentom o to właśnie chodzi - aby takie przekonanie zaszczepić wśród polskiego społeczeństwa. Polecam to samodzielnym przemyśleniom.
 
Ze swej strony chcę zwrócić uwagę na humorystyczny element tej kwestii.
Otóż, także w Biblii, mamy fragment mówiący, że przed ludźmi stworzone zostały "chóry anielskie", a bunt aniołów z Lucyferem na czele nastąpił po nakazie służenia ludziom, gdy wszak aniołowie, jako starsi, uważali się za doskonalszych.
Tymczasem Stwórca uznał, że to z ludźmi związana jest przyszłość świata jako bardziej perspektywicznego elementu rozwojowego i dlatego ze strony "starszych braci" ludzie mają oczekiwać pomocy i służby na swą rzecz. Czyli aniołowie to taki niedorobiony, nie do końca udany "produkt" Stwórcy noszący na sobie brzemię błędu procesu uczenia się.
 
Przenosząc to na relacje międzyludzkie i tytułowych "starszych braci" mamy ten sam problem - starsi bracia, jeśli uznać wspomniane założenia, to taki niedorobiony produkt, który może się nawet i buntować, ale jego obowiązkiem jest służyć późniejszym, bardziej perspektywicznym, wersjom.
 
Czy takie ujęcie jest zasadne? "Cuś" chyba w tym jest. Jednym bowiem z przejawów wyższego stadium rozwojowego jest poczucie humoru. A w tym wypadku zauważalne jest, także na portalach, że "starsi bracia" raczej humorem nie grzeszą. Moim zdaniem, a wiele porównań jednoznacznie na to wskazuje, poczucie humoru jest przejawem wysokiej inteligencji. Zazwyczaj jedno z drugim jest blisko powiązane.Jako potwierdzenie -mogą być stosowne porównania blogerskich notek i komentarzy dokonanych pod tym kątem.
Wnioski są zadziwiająco zgodne.
 
A zatem, czy przynależność do "starszych - niedorobionych" to zaszczyt, czy raczej powód do wstydu?
Można mieć przekonanie, że raczej to drugie. Mało - że jest tego świadomość także wśród "starszych braci", gdyż bardzo rzadko zdarza się publiczne przyznanie do przynależności.
Z kolei - czy ci, którzy wstydzą się swych cech, mogą być dobrymi przywódcami?
 
PS. No i się porobiło; a miała być krótka, żartobliwa notka. 

1179 odsłon średnio 5 (2 głosy)
zaloguj się lub załóż konto by oceniać i komentować    blog autora
Re: "Starsi - niedorobieni..." 
Piotr Świtecki, 2014.05.30 o 12:58
To ja może dodam za drem Eugeniuszem Sendeckim, żartobliwie (w końcu bodaj Arystoteles spostrzegł, że "człowiek to zwierzę śmiać się umiejące"), że określenie "starsi bracia" jest w świetle Pisma Św. delikatnie mówiąc dwuznaczne: Kain i Abel, Ezaw i Jakub, Józef i jego starsze rodzeństwo, i jeszcze parę odwracających popularne rozumienie tego określenia historii.
Pozdrawiam!
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: "Starsi - niedorobieni..." 
Krzysztof J. Wojtas, 2014.05.30 o 14:07
Na szczęście ja jestem "średni";-)))

A dodam jeszcze, że przecież krajach semickich - pierwsze z "otwierających łono" było "boże". Nawet na tyle, że trzeba było je zabić, jak w Fenicji, a czego jeszcze ślad jest w próbie ofiarowania Izaaka przez Abrahama. To chyba ślad po tym, że najstarsze jest "niedorobione".
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
podobna tematyka
Krzysztof J. Wojtas
Polskiej Racji Stanu Życzenia Bożonarodzeniowe (Cywilizacja Polska - dyskusje)
Krzysztof J. Wojtas
CP. Modlitwa Pańska a Dekalog (Cywilizacja Polska - dyskusje)
Krzysztof J. Wojtas
CP a trynitaryzm (Cywilizacja Polska - dyskusje)
Piotr Świtecki
Więcej pytań, niż odpowiedzi (Cywilizacja Polska - dyskusje)
Krzysztof J. Wojtas
Historia Kościoła (Cywilizacja Polska - dyskusje)
GPS
Deklaracja neutralności seksualnej państwa (Polska)
Piotr Świtecki
Zawsze ktoś decyduje, co się mówi. (Idee)
Piotr Świtecki
Czy Polska musi iść drogą Zachodu? (Idee)
Piotr Świtecki
A na deser - metafizyka! (Idee)
Linki, cytaty, nowiny:
Deklaracja i Program ugrupowania "Fides"
linki, cytaty, nowiny
najwyżej  oceniane
zeszyty tematyczne
najbardziej kontrowersyjne artykuły
najnowsze komentarze

© Polacy.eu.org 2010-2021   Subskrypcje:    Atom   RSS  ↑ do góry ↑